Trucizna w żywności dla niemowląt. Policja zatrzymała 39-latka

Trucizna w żywności dla niemowląt. Policja zatrzymała 39-latka

Dodano: 
Karmienie dziecka kaszką
Karmienie dziecka kaszką Źródło: Pexels / Andrea Piacquadio
W Austrii zatrzymano mężczyznę w związku z wykryciem trującej substancji. Trutkę na szczury dodano do słoiczków z żywnością dla niemowląt.

W sobotę 2 maja austriacka policja poinformowała o zatrzymaniu 39-latka, podejrzanego o umieszczenie trucizny w żywności dla niemowląt. Śledczy odmówili podania szczegółów na jego temat, tłumacząc to dobrem śledztwa.

Austria. Trutka na szczury w słoiczkach z jedzeniem

Do tej pory ustalono, że słoiczki z gotowymi daniami dla niemowląt najprawdopodobniej zostały naruszone, po czym wprowadzono do nich trutkę na szczury. Wiadomo, że zrobiono tak z sześcioma opakowaniami, z których pięć udało się już bezpiecznie wycofać ze sprzedaży w Austrii, Czechach i Słowacji.

Na ślad szóstego jeszcze nie natrafiono, ale prawdopodobnie znajduje on się w Austrii. Tamtejsze władze przekazały już wskazówki, które mają pomóc w rozpoznaniu słoiczka lub słoiczków, gdyby jednak miało być ich więcej.

Gazeta „Die Presse” podała, że motywacją sprawcy miała być chęć wymuszenia okupu na producencie żywności. Email z żądaniem zapłaty 2 milionów euro wpłynął do firmy HiPP w marcu tego roku. Termin na realizację żądania ustalono na 6 dni. Pracownicy firmy odczytali jednak wiadomość dopiero po dwóch tygodniach od wyznaczonej daty, ponieważ trafiła ona na grupowy adres, sprawdzany co trzy tygodnie.

Austria. Trucizna żywności dla niemowląt

Agencja ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa Żywności prosiła rodziców małych dzieci w Austrii o szczególną ostrożność. W razie zaobserwowania u swoich pociech bladości, krwawienia lub skrajnego osłabienia, powinni natychmiast zgłosić się do lekarza.

Przed dwoma tygodniami obecność trucizny stwierdzono w przeznaczonym dla dzieci puree z marchwi i ziemniaków. Podjęto wówczas decyzję o wycofaniu całej partii ze sprzedaży. HiPP informowało wówczas, że wycofanie produktu związane jest z przestępstwem, które jest przedmiotem śledztwa odpowiednich organów.

Czytaj też:
Rozmawiała z nim na kamerce, gdy ktoś zaatakował. Zwiastun wbija w fotel
Czytaj też:
Dominikanin oskarża o. Rydzyka o próbę szantażu. „Nieetyczne komunikaty”

Źródło: WPROST.pl