Odebranie polskiego orderu Zełenskiemu to początek? Bosak wskazuje dalsze kroki

Odebranie polskiego orderu Zełenskiemu to początek? Bosak wskazuje dalsze kroki

Dodano: 
Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak Źródło: Shutterstock / Longfin Media
Krzysztof Bosak zabrał głos w dyskusji o tym, czy Wołodymyrowi Zełenskiemu powinien zostać odebrany Order Orła Białego. – Jeżeli chcemy wywrzeć realną presję na Ukrainę, to trzeba także przejść do gestów bardziej poważnych – stwierdził polityk.

Wołodymyr Zełenski podjął decyzję o nadaniu imienia „Bohaterów UPA” Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ”. To elitarna jednostka, która wchodzi w skład Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy.

Do sprawy w ostry sposób odniósł się Karol Nawrocki. Prezydent wyszedł z propozycją, aby jednym z punktów posiedzenia Kapituły Orderu Orła Białego, które odbędzie się 8 czerwca, było odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu tego odznaczenia.

– Prezydent Zełenski udowodnił, że Ukraina pod względem mentalnym, gloryfikowania bandytów, morderców z Ukraińskiej Powstańczej Armii, nie jest gotowa, aby być częścią rodziny europejskiej – powiedział prezydent RP.

Order Orła Białego nie dla Zełenskiego? Bosak wskazuje dalsze kroki

O to, czy Donald Tusk powinien złożyć kontrasygnatę pod wnioskiem w sprawie odebrania orderu Zełenskiemu, był pytany Krzysztof Bosak. – Oczywiście. Uważam, że to jest gest symboliczny, natomiast jeżeli chcemy wywrzeć realną presję na Ukrainę, to trzeba także przejść do gestów bardziej poważnych, które będą skuteczniej oddziaływać – powiedział na antenie RMF FM wicemarszałek Sejmu i jeden z liderów Konfederacji.

– W pierwszej kolejności powinniśmy zapowiedzieć, że Polska będzie blokowała akcesję Ukrainy do Unii Europejskiej tak długo, jak długo oni nie wycofają się z kultu zbrodniarzy i w pełni nie odblokują wszystkich ekshumacji – kontynuował. – Ukraińcy mają inną umowę w tej sprawie zawartą z Niemcami, inną z Polską. W przypadku Polski wszystko jest blokowane, w przypadku Niemiec – nie. Jesteśmy traktowani jako państwo drugiej kategorii – ocenił polityk.

– (Powinniśmy – red.) przestać płacić za Starlinki, wycofać się z systemów, w które wprowadził nas PiS i rozszerzyła to PO, tzn. wspólnego zadłużania się z innymi państwami UE na rzecz Ukrainy. Wyłączyć się z tego systemu i wyłączyć się też z wcześniejszych decyzji rządu Morawieckiego o zadłużeniu na rzecz Ukrainy naszego państwa – kontynuował Krzysztof Bosak.

W ocenie wicemarszałka Sejmu w tej chwili w Ukrainie „dominuje pogarda wobec polskich polityków”. – Są uważani za mięczaków, że można wykonać dowolną prowokację i nie spotka się to z żadną reakcją – stwierdził Bosak.

Czytaj też:
Putin spełnił haniebną „obietnicę”. Tragiczne doniesienia z Ukrainy
Czytaj też:
Prof. Nałęcz: Odpowiedź powinna być taka, która Zełenskiego zaboli

Źródło: WPROST.pl / RMF FM