Michnik: mamy najlepsze 22 lata w historii Polski

Michnik: mamy najlepsze 22 lata w historii Polski

Dodano:   /  Zmieniono: 634
Powtórzą się dzisiejsze Węgry - tak o możliwym wygraniu wyborów parlamentarnych przez PiS mówi redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" Adam Michnik. Zapewnia jednak, że od 1989 roku Polacy mają do czynienia z najlepszymi 22 latami w historii Polski.

Na sugestię, czy ewentualne zwycięsto PiSu oznaczać będzie nową konstytucję, a przede wszystkim omnipotentne i wszechwładne państwo, Michnik odparł:  - Tak i „wypchnięcie chwastów". Pojawiły się już zresztą w polskiej publicystyce od dawna niesłyszane zdania, że „chwasty trzeba wyplenić" itd.

Co oznaczyłoby to w praktyce?  - Wszędzie „nasi" ludzie, a  później będziemy mieli to, co się nazywało kiedyś szczujność, czyli szukamy haków i demaskujemy. Jak już się ogłosi, że Tusk i Komorowski są wrogami, to człowiek będzie miał wybór: albo ich potępi publicznie i  wtedy będzie mógł pracować, albo ich nie potępi i stanie się de facto ich zwolennikiem i zdrajcą. Potem wrogiem będą znajomi odszczepieńca, już nie sam Tusk, normalna kolej rzeczy - uważa Michnik.

Jak według redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" Europa zareagowałaby na taką Polskę? - Dziś to jedne Węgry. Ale takie Węgry plus taka Polska oznacza koniec Unii Europejskiej w dzisiejszym kształcie - twierdzi dziennikarz i tłumaczy, że to jest oczywiste, bo wtedy będziemy mieć do czynienia z Europą dwóch prędkości, czyli taką, która zmierza w dwóch kierunkach.

Michnik mówi jednak, że patrzy na to wszystko z życzliwą ciekawością. - Właśnie na tym polega uroda życia. Świat się zawsze będzie zmieniać, tylko nie chciałbym, żeby na moich oczach znowu się zmieniał na gorsze. Uważam te 22 lata za wielki sukces Polski. Oczywiście, jak się to obejrzy z bliska, to nie wygląda wszędzie tak dobrze, ale z  perspektywy historycznej mamy najlepsze 22 lata w historii Polski! - uważa Adam Michnik.

Cały wywiad już w poniedziałkowym Wprost, a Adama Michnika pyta w nim Piotr Najsztub
 634

Czytaj także