Markus Meckel: uwięzienie Tymoszenko stawia pod znakiem zapytania sprawiedliwość wyborów

Markus Meckel: uwięzienie Tymoszenko stawia pod znakiem zapytania sprawiedliwość wyborów

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Julia Tymoszenko, fot. Piotr Dyba / NEWSPIX / newspix.pl / Źródło: Newspix.pl
Wybory na Ukrainie były obserwowane przez przedstawicieli misji OBWE, Parlamentu Europejskiego oraz organizacji pozarządowych, w tym polsko-niemiecko-litewskiej misji Fundacji Stefana Batorego, European Exchange i Centrum Studiów Wschodnich.
Patronami misji, która potrwa do 7 listopada, są były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski oraz niemiecki dysydent oraz ostatni minister spraw zagranicznych NRD i długoletni deputowany niemieckiego Bundestagu Markus Meckel.

Podczas konferencji, która odbyła się w kijowskiej agencji prasowej UNIAN, Meckel podkreślił, iż dzień wyborczy minął dość spokojnie i pozwolono obywatelom Ukrainy na wyrażenie swojej woli wyborczej, jednak wcześniejsze aresztowanie więźniów politycznych (w tym Julii Tymoszenko) stawiają pod znakiem zapytania sprawiedliwość wyborów. Meckel wspomniał także o nierównym dostępie partii politycznych do mediów oraz naciskach na przedsiębiorców w trakcie kampanii.

- Te wybory były praktycznie wolne, jednak między innymi ze względu na sprawę Julii Tymoszenko nie możemy powiedzieć, że były całkowicie czyste. Trudno jednak powiedzieć na ile uwięzienie byłej premier wpłynęły na wyniki wyborów – powiedział Meckel.
 3

Czytaj także