Co ukrywał przed papieżem ks. Dziwisz?

Co ukrywał przed papieżem ks. Dziwisz?

Dodano:   /  Zmieniono: 60
Kardynał Stanisław Dziwisz (fot. JAKUB GRUCA / Newspix.pl ) / Źródło: Newspix.pl
- Według mnie Jan Paweł II jest święty. Jednak nie uważam, że był idealnym papieżem i idealnym człowiekiem. De facto nie rządził, robili to za niego inni. Nie potrafił też zarządzać skandalami seksualnymi w Kościele – mówi w rozmowie z Magdaleną Rigamonti John Thavis, autor "Dziennika watykańskiego".

Magdalena Rigamonti: Ksiądz Dziwisz wiedział o skandalach seksualnych w Legionie Chrystusa? O molestowaniu seminarzystów przez założyciela Legionu, ks. Maciela?

John Thavis: W Watykanie było wiadomo, że ks. Dziwisz był w bliskich stosunkach z ks. Marcialem Macielem Degollado, założycielem Legionu Chrystusa. W 1998 r. papież wyświęcił ks. Dziwisza na biskupa i nowo wyświęcony biskup wydał uroczysty obiad na 600 osób na uczelni prowadzonej właśnie przez legionistów Chrystusa. W tym czasie eksseminarzyści i legioniści oskarżający Maciela o molestowanie i wykorzystywanie seksualne przekazali Dziwiszowi informacje na temat Maciela z prośbą o przekazanie ich papieżowi. Wiem to od nich, wiem też, że nie było żadnej reakcji. Sugerowali, że ks. Dziwisz te informacje blokuje.

Przekazali je bezpośrednio ks. Dziwiszowi?

Tak, tak twierdzą. I nie ma podstaw, żeby im nie wierzyć. Różnymi sposobami próbowali poinformować Watykan o tym, co się dzieje w Legionie Chrystusa, w jaki sposób działał Maciel. A ten wybierał sobie młodego seminarzystę, mówił, że jest chory, nakazywał, by wybranek zajął się nim w jego pokoju, twierdził, że masowanie brzucha mu pomoże... Proszę pamiętać, że młodzi chłopcy składali śluby, że nie będą nikomu mówić, co się dzieje w Legionie, zobowiązani byli też do spowiadania się tylko u księży legionistów. Kiedy już sprawę opisałem, kard. Dziwisz powiedział mi, że ofiary ks. Maciela nie przekazały tych informacji do właściwych osób.

Czyli do kogo?

Prawdopodobnie miał na myśli siebie. Twierdził, że jemu nikt nic na temat Maciela nie mówił, że ktoś inny z Kurii Rzymskiej musiał blokować informacje.

Zamknięte koło.

Taki jest Watykan. Pracuję tam od ponad 30 lat i tak jak już mówiłem, z jednej strony wyciekają z niego różne informacje, nic się w Watykanie nie ukryje, wszyscy plotkują, a z drugiej są blokady.

Najnowszy numer "Wprost" jest dostępny w formie e-wydania na www.ewydanie.wprost.pl i w kioskach i salonach prasowych na terenie całego kraju.

"Wprost" jest dostępny również w wersji do słuchania.
Tygodnik "Wprost" można zakupić także za pośrednictwem E-kiosku
Oraz na  AppleStore GooglePlay 

 60
  • abcaaaa   IP
    S_kurwysynów promujących te chore bajki o religii zatruwających umysły młodych ludzi i tak za 100 lat nie będzie. Świat się ateizuje. Szkoda że nie ma boga, kanalie pokroju dziwisza i innych s_kurwieli molestujących dzieci nigdy nie spotka należyta kara...
    • gośc34   IP
      Nie mieli czasu jeżdzili na narty i poświecie.Kto by się tam niecnymi,nierozgarniętymi duszyczkami przejmował.I tak są niepojęci jak mawiał inny poprzednik kardynalski.Sprawy tajemne tylko dla wtajemniczonych ,a dla ciżby łaknącej wieści o Bogu jeno przewlekłe czytanie kartek zapisanych przez kamerdynerów.O bojażni i dawaniu przykładnych datków.
      • Kasia   IP
        Ale mają brzuchy, aż widać wyraźnie tego pana boga.
        • gościu.....   IP
          wyszukiwarka wyszukała pod hasłem :wdowa po papieżu" ,ciekawostki.
          • swiety   IP
            Nie ma  prawa takiego na  swiecie zeby czlowiek robil z  drugiego swietego.Tylko w  tym durnym vatykanie gdzie robja z ludzi matolow z  tymi bajeczkami religjinymi

            Czytaj także