„W końcu się doczekałem. Do Sejmu trafił wniosek o uchylenie mi immunitetu za odpalenie racy na Marszu Niepodległości. Oczywiście nie zamierzam się zrzekać immunitetu. Przepis zabraniający używania rac jest głupi i będzie dobra okazja, żeby ruszyć debatę o jego usunięciu” – napisał w mediach społecznościowych Sławomir Mentzen. Zdaniem lidera Konfederacji „jeżeli immunitet ma jakikolwiek sens, to nie po to, żeby chronić wałkarzy, aferzystów i piratów drogowych”.
Według Mentzena celem immunitetu powinna być „ochrona opozycji podczas działalności politycznej, takiej jak odpalenie racy na tle tego transparentu”. „Zobaczcie też jak powoli i dziadowsko działa nasze państwo. Racę odpaliłem 11 listopada 2025 r. Komendant Główny Policji wysłał w tej sprawie pismo do Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka dopiero 20 marca 2026 r”. – zauważył polityk Konfederacji.
Sławomir Mentzen odpalił racę na Marszu Niepodległości. Lider Konfederacji straci immunitet?
„Żurkowi zajęło ponad miesiąc przekazanie pisma do Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Wysłał je 23 kwietnia, a Czarzasty przekazał je mi 12 maja. Dzisiaj je otrzymałem. Niesamowicie wolno idzie naszej biurokracji przekładanie papierków z kupki na kupkę” – kontynuował Mentzen. Lider Konfederacji dodał, że skoro „tyle czasu zajmuje przekazanie korespondencji, to się nie dziwi, że Zbigniew Ziobro uciekł do USA”.
„Ruszacie się jak muchy w smole i dziwicie się jeszcze, że rozliczenia wam nie idą. Jeżeli w tak prostej sprawie potrzebujecie 7 miesięcy na skierowanie do Sejmu wniosku o uchylenie immunitetu, to poważnych spraw w dwie kadencje nie zdążycie zamknąć” – podsumował Mentzen. Podczas Marszu Niepodległości 2025 policja podjęła interwencję wobec 91 osób w związku z zakazem noszenia, przemieszczenia i używania wyrobów pirotechnicznych.
Czytaj też:
Konfederacja na granicy rozłamu? „Coś pod pokrywką wrze”Czytaj też:
Kancelaria Mentzena szuka pracowników. Tyle można zarobić
