Kaźmierczak dla "Wprost": 100 dni PiS

Kaźmierczak dla "Wprost": 100 dni PiS

Dodano:   /  Zmieniono: 12
Cezary Kaźmierczak (fot. AREK MARKOWICZ)
Zabawne jest rozliczanie PiS z obietnic wyborczych jeszcze przed objęciem władzy, co robi część dziennikarzy. Niemniej czas opozycji i karnawał się skończyły – czas iść do roboty.
Ja tam jestem w Ameryce chowany, w związku z tym rzeczy oceniam po realnych zdarzeniach, a nie po europejsku, tj. deklaracjach. Gdyby oceniać po deklaracjach, najgorzej zapowiadały się rządy Leszka Millera, a potem Jarosława Kaczyńskiego. Wieszczono, że dojdzie do destabilizacji finansów publicznych, kapitał zagraniczny ucieknie, zduszona będzie przedsiębiorczość, a nieśmiertelne „rynki finansowe” pogrożą nam palcem. A co się stało, oceniając po amerykańsku – po zdarzeniach? Miller był najlepszym premierem 25-lecia dla przedsiębiorców, zwłaszcza z sektora MŚP, tuż zanim uplasował się Kaczyński, który też obniżał podatki! Jeśli tym razem nie będzie znacznie gorzej niż ostatnio, to nie ma się czego bać. Przytoczę kilka cyferek: PKB w czasie rządów PiS to ponad 6 proc. rocznie, powstało wtedy 1,2 mln miejsc pracy, bezrobocie z ponad 3 mln osób w 2005 r. spadło do ok. 1,1 mln w 2008 r. Deficyt finansów publicznych zmniejszono z ok. 4 proc. PKB do 3 proc. Poparcie dla PiS jest wysokie. Życzę jego utrzymania. Ale jeśli PiS zajmie się pudrowaniem rzeczywistości, jak to robiła PO – skończy jak PO. Ludzie oczekują zmian jakościowych. Weźmy choćby przedsiębiorców, którzy najbardziej ze wszystkich grup społecznych przetransferowali swoje poparcie z PO na PiS. Z badań i rozmów z nimi wyłania się dość jasna piramida oczekiwań. Po pierwsze, chcą przywrócenia elementarnego poczucia bezpieczeństwa prowadzenia działalności – przez odcięcie się od praktyki: podatki pięć lat wstecz, bez zmiany prawa na podstawie zmiany interpretacji. Po drugie, likwidacji celów ilościowych w zakresie liczby mandatów i kwot kar, które musi dostarczyć kontroler skarbowy, co jest podżeganiem do przestępstwa. Po trzecie, uproszczenia systemu podatkowego. Uproszczenia w pierwszym rzędzie, nie obniżenia podatków. Chcemy mieć tak dobrze jak rolnicy (podatek rolny) czy oszczędzający (podatek Belki). Żadnych wątpliwości i interpretacji. Wprowadźcie proste podatki, a nie ulegajcie lobby przemysłu optymalizacyjnego w sprawie 15 proc. CIT dla MSP (dajecie im robotę – będą dzielić spółki i dlatego was na to namawiają!). To samo dotyczy uszczelniania VAT przez zwiększone kontrole – to jak chodzić po mrozie z mokrą głową i brać więcej aspiryny. Oczywiście, jest możliwe, że oto nad Wisłą objawił się geniusz, który ogarnie ceny transferowe, co nie udało się przez 50 lat 150 krajom, ale to mało prawdopodobne. Trzeba zmienić system – wprowadzić podatki, które są nieuniknione. Są takie. Nawet w Polsce: podatek rolny czy Belki. Kolejna sprawa to uproszczenie prawa gospodarczego. Naprawdę chcemy prowadzić swoje restauracje, kwiaciarnie czy fabryki mioteł, a nie biura rachunkowo-prawne. Skończcie raz na zawsze z tą sowiecką manią sprawozdawczości. Toniemy w papierach. Jeśli dokonacie zmian jakościowych w tych obszarach, utrzymacie poparcie znacznej części przedsiębiorców. Jeśli nie – skończycie jak PO. Wbrew temu, co mówi wielu twardych sympatyków PiS, sama wymiana ludzi nie wystarczy. Nawet na 100 dni.
 12
  • Kacyk   IP
    KOALICJA PO-PSL przez 8 lat niszczyła polską gospodarkę natomiast od nowego rządu PiS społeczeństwo a szczególnie opozycja oczekują ,że jej odbudowa zostanie dokonana w kilku miesiącach a nawet dniach , czy to nie zakrawa na cynizm njwyższego formatu .
    • prawo   IP
      Ja w ciągu tych 100 dni bym zamknął 100 największych skur........ Po-wskich złodziei to uspokoi Polaków!
      A w następnych 100 dniach bym zamknął 200 aferzystów, POwskich po czterech latach było by czyściuteńko wszystkie ananasy w puszkach!!!!
      • warszawiak   IP
        Takie "sranie w banie" - piewca PIS i jak to dobrze było wtedy. Nie trzeba twardych argumentów ale realnych faktów. Za rządów PIS 2005-2007 gospodarka stanęła zupełnie, nic się nie działo ani nic nie psuło.... takie życie od do....finał był szybki.
        Nie wiem czy pamiętacie wydatkowanie pieniędzy publicznych - zero, rozwój i planowanie - zero...i tak można mnożyć i wyliczać :)
        • nieglupi Jasko   IP
          PRZETRZEPAC DOKLADNIE MEDIA, a raczej MENDIA, ktore zyja ponad stan z publicznych pieniedzy i sluza tylko do ukrywania przestepstw i przestepcow z PO/ PSL.
          • COGITO-ERGO-SUM   IP
            redakcja "Wprost", autor artykułu pokazują jak ważna jest PRAWDZIWA niezależność mediów -- szczególnie w sytuacji, gdy większość mediów tzw. mainstream-owych została zawłaszczona przez tzw. "salon III RP" (GW, TOK-FM, NEWSWEEK, POLITYKA, TVN, TVP)! Cały szkopuł w tym wypadku polega na tym, że zatrudnieni w tych mediach żurnaliści (J. Żakowski, T. Wołek, T. Lis, A. Michnik, P. Kraśko, M. Olejnik, J. Ordyński, D. Wielowieyska, ... itp -- b. długa lista) to de facto produkty dziennikarsko-podobne ... Dla mnie JEDYNĄ pozytywną postacią w w/w mediach jest red. Maciej Wierzyński! Profesjonalista ... Dlaczego go szanuję? Bo red. Wierzyński zadaje zaproszonym osobom pytania, ŻEBY SIĘ CZEGOŚ DOWIEDZIEĆ, a pozostali w/w zdają swoje pytania ... ŻEBY POKAZAĆ, ŻE LEPIEJ WIEDZĄ, ŻE SĄ MĄDRZEJSI od zaproszonych do rozmowy!

            Czytaj także