Tragiczny wypadek na S2. Korek sięga ponad 20 kilometrów

Tragiczny wypadek na S2. Korek sięga ponad 20 kilometrów

Wypadek, zdjęcie ilustracyjne
Wypadek, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / fotoreporter_112
W środowe popołudnie doszło do tragicznego wypadku z udziałem motocyklisty na trasie S2. Kierowcy muszą liczyć się z ogromnymi utrudnieniami.

Według relacji Jacka Wiśniewskiego z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji w Warszawie, wypadek ten został zakwalifikowany jako kolizja drogowa, mimo że motocyklista musiał znaleźć się pod opieką pogotowia ratunkowego.

Tragiczny wypadek na S2

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w środowe popołudnie przekazała komunikat, że na 481. kilometrze trasy S2 w kierunku Mińska Mazowieckiego doszło do zderzenia motocyklisty z samochodem osobowym. W akcji ratunkowej brały udział aż dwa zastępy straży pożarnej.

Motocyklista jest pod opieką pogotowia ratunkowego. To zdarzenie miało miejsce w kierunku Mińska Mazowieckiego. Dwa nasze zastępy były na miejscu. W tej chwili jeden już wrócił, a drugi zabezpiecza miejsce zdarzenia – przekazał starszy kapitan Wojciech Kapczyński ze stołecznej straży pożarnej portalowi TVN24.

Obecni na miejscu strażacy oraz funkcjonariusze policji nie poinformowali o dokładnej przyczynie zdarzenia. Nie wiadomo, czy sprawcą zdarzenia był sam poszkodowany, czy też kierowca samochodu osobowego.

Gigantyczne korki na S2

Jacek Wiśniewski potwierdził, że zamknięcie fragmentu S2 było spowodowane standardowymi procedurami bezpieczeństwa. Jak wyjaśnił, chociaż zdarzenie wyglądało tragicznie, motocyklista nie doznał poważnych obrażeń. Dodał, że kierujący motocyklem był trzeźwy i posiadał dokument uprawniający go do prowadzenia tego typu pojazdu.

Procedury zastosowane podczas kolizji na S2 były jednak bardzo mocno odczuwalne dla kierowców. Szacuje się, że mogli oni stracić w ciągnących się kilometrami korkach nawet godzinę. Niedługo po zdarzeniu wspomniane media informowały, że utrudnienia na S2 skutkują korkiem, który rozciąga się na ok. 20 km. Ze względu na okoliczności zdarzenia nie jest wykluczone, że usuwanie jego skutków może jeszcze trochę potrwać.

Czytaj też:
Koszmar na S2. Dwa poważne wypadki, 17 rannych. Trasa jest zablokowana
Czytaj też:
Dramatyczna seria na S8. Kolejny wypadek w ciągu 72 godzin

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / TVN24