Około godziny 1 w nocy zauważono pożar na targowisku przy ulicy Bakalarskiej w dzielnicy Włochy. Świadkowie mówią, że dym widać było także z sąsiedniej Ochoty. Ogień zajął kontenery, które przerobione zostały na lokale usługowe.
Warszawa. Pożar na targowisku przy Bakalarskiej
Służby zareagowały błyskawicznie i nie dopuściły do zbyt dużego rozprzestrzenienia płomieni. W związku ze sporym zadymieniem zaapelowano do mieszkańców dzielnicy, by nie otwierali okien przez najbliższe godziny.
– Obecnie ogień jest dogaszany. Część zastępów opuściła już miejsce akcji. W szczytowym momencie na miejsce skierowano aż 12 zastępów strażaków. Nikt na skutek pożaru nie został poszkodowany – mówił w rozmowie z Interią młodszy kapitan Radosław Leśniak Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.
Do końca akcji gaśniczej ruch drogowy na ulicy Bakalarskiej pozostaje zamknięty w obu kierunkach. Warszawiacy proszeni są o omijanie tej okolicy. Nad ustaleniem przyczyn pożaru pracuje policja.
Warszawa. Zwrot ws. pożaru targowiska
W sobotę 27 grudnia przed południem służby poinformowały o zwrocie w sprawie pożaru przy Bakalarskiej. „Policjanci z Komendy Rejonowej Warszawa Ochota zatrzymali mężczyznę mogącego mieć związek z pożarem przy ulicy Bakalarskiej 2. To 36-letni obywatel Polski” – ogłoszono w oficjalnym komunikacie.
Czytaj też:
Muzeum Powstania Warszawskiego szykuje się do wielkiej rozbudowy. Nowy pawilon i zielony dachCzytaj też:
Śmiertelny wypadek w Warszawie. Gołoledź zebrała pierwszą ofiarę
