Kandydaci przysłużą się zwierzętom? Fundacja prosi o banery powyborcze do owijania budek

Kandydaci przysłużą się zwierzętom? Fundacja prosi o banery powyborcze do owijania budek

Kot
Kot / Źródło: Fotolia / fantom_rd
Po kampanii wyborczej czystość ulic i miejsc publicznych pozostawia wiele do życzenia. Wszechobecne plakaty i banery zaśmiecają otoczenie, a wiele z nich będzie wisiało jeszcze przez kilka miesięcy. Pomysł na rozwiązanie tego problemu ma organizacja z siedzibą w Łomiankach.

Fundacja Ochrony Zwierząt w Łomiankach opublikowała na  post z prośbą skierowaną do kandydatów oraz osób, które w swoim otoczeniu spotykają materiały z kampanii do wyborów samorządowych. „Prosimy o banery powyborcze do owijania budek dla kotów. Mamy duże zapotrzebowanie na budki. Niestety dużo jest kocich mam z małymi, które bytują na zewnątrz. Tel 605419664 Z góry dziękujemy” – czytamy w komunikacie.

Kandydat dał przykład

O tym, że pomysł nie jest nowy, pisaliśmy już w poniedziałek. Grzegorz Walkiewicz, kandydat na radnego dzielnicy Praga Północ z list Wygra Warszawa, zaraz po zakończonej kampanii , usunął rozwieszone w mieście plakaty ze swoją podobizną.

Walkiewicz postanowił działać szybko i kilka godzin po zakończeniu wyborów samorządowych, wsiadł na rower i sam zaczął sprzątać miasto z plakatów. – Na tę okazję specjalnie wziąłem urlop w poniedziałek, w innym przypadku nie byłbym w stanie tego zrobić. W sumie usuwanie wszystkich materiałów zajęło mi ponad trzy godziny – stwierdził.

Walkiewicz poinformował ponadto, że banery zostaną wykorzystane w jednym ze schronisk dla zwierząt. Zostaną użyte do osłony boksów przed czynnikami atmosferycznymi. O przekazywanie materiałów wyborczych prosiło m.in. schronisko w Pawłowie.

Czytaj także:
Kandydat na radnego posprzątał po sobie plakaty. Zostaną przekazane do schroniska

Czytaj także

 0