Jarosław Kaczyński przyznaje: Jesteśmy inni i nie będziemy się zniżać do ich poziomu

Jarosław Kaczyński przyznaje: Jesteśmy inni i nie będziemy się zniżać do ich poziomu

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński Źródło: X / PiS
Jestem przekonany, że to my będziemy, tą nową władzą, która będzie musiała budować polską demokrację i praworządność od początku – mówił Jarosław Kaczyński w Przysusze.

Jarosław Kaczyński pojawił się w piątkowy wieczór w Przysusze, gdzie odbyła się konwencja samorządowa Prawa i Sprawiedliwości. Zachęcał do oddawania głosów na listę numer jeden i krytykował obecnie rządzących mówiąc, że nie spełnili wyborczych obietnic, za to „od miesięcy niszczą polską praworządność”.

– Kto pokazał w ciągu tych ostatnich paru miesięcy, że tę praworządność rzeczywiście można łamać? – pytał i sam odpowiadał, że winę ponoszą "oni". – To co czynią, to jest coś, co do tej pory w naszej ojczyźnie po roku 1989 się nie zdarzało. Konstytucja i ustawy są deptane, stwarza się nowe sytuacje, gdzie minister może zmieniać ustawy przy pomocy uchwał. Ale to nie wszystko – przekonywał przywódca Zjednoczonej Prawicy.

Kaczyński: Obecna władza torturuje i znęca się nad ludźmi

Kaczyński stwierdził, że obecnie w Polsce mamy do czynienia także z działaniami represyjnymi, których istotą jest prześladowanie ludzi i znęcanie się nad nimi. – Czymże innym jest torturowanie człowieka, który ma zaraz wyjść z więzienia; karmienie go przymusowo przez nos, co traktowane jest jako tortura? Albo znęcanie się nad kimś, kto jest bardzo chory i deklarowanie, że będzie ciągany po komisjach. To mówi wiele o tych ludziach – podkreślał.

– My jesteśmy z innego świata, z innej kultury i nie mamy zamiaru zniżać się do tego świata, w którym oni żyją. Można by tutaj bardzo ciężkich słów użyć. Oni chcą to czynić nadal i zapowiadają, że będą deptać polską demokrację, praworządność; niszczyć to wszystko, co było dalece niedoskonałe, ale co udało się od 89 roku stworzyć. Jestem przekonany, że to my będziemy, tą nową władzą, która będzie musiała budować polską demokrację i praworządność od początku – podsumował prezes Prawa i Sprawiedliwości podczas konwencji w Przysusze.