Zabił 300 osób i został gwiazdą internetu

Zabił 300 osób i został gwiazdą internetu

Dodano:   /  Zmieniono: 2
John Jairo Velasquez „Popeye”
John Jairo Velasquez „Popeye” / Źródło: YouTube / screen
John Jairo Velasquez „Popeye”, człowiek, który przyznał się do zabicia 300 osób został gwiazdą internetu. Po wyjściu z więzienia pisze pamiętniki i jest aktywny w serwisie YouTube.

Jairo Velasquez o pseudonimie "Popeye" był członkiem grupy Pablo Escobara, jednego z największych na świecie baronów narkotykowych, który wzbogacił się na przemycie kokainy. W 2014 roku po 22 latach wyszedł z więzienia. Mężczyzna przyznał się wtedy przed sądem do zamordowania 300 osób. Zeznał również, że był zamieszany w 3 tysiące zabójstw w latach 80. i 90. W trakcie rozprawy przekazał dowody na to, że były minister sprawiedliwości wynajął go do zabicia swojego rywala.  

Gwiazda internetu

Teraz „Popeye” zaczął nowe życie i stał się gwiazdą internetu. Napisał m.in książkę o swoim życiu i założył na Youtubie kanał „Popeye Arrepentido”(„skruszony Popeye”). John Jairo Velasquez podkreśla, że jego filmy umieszczane w serwisie mają ostrzegać młodych ludzi przed przemocą. Jego zdaniem młodzież „chorobliwie interesuje się zabójstwami”. Kanał ma już ponad 110 tys. subskrybentów i blisko 10 mln odsłon. Velasquez twierdzi, że poświęca 14 godzin dziennie na odpowiadanie na wysłane do niego pytania.

W rozmowie z „Guardianem” podkreślił, że nie zamierza wrócić do gangsterki. Chce żyć jedynie ze swojej działalności w internecie.„Popeye” po wyjściu z więzienia świetnie sobie radzi, co nie podoba się rodzinom ofiar.  – To policzek wymierzony dla nas wszystkich. On kreuje się na eksperta i nie okazuje żadnej skruchy za to, co zrobił – przekonywał Gonzalo Rojas, którego ojciec zginął w zorganizowanym przez „Popeya” zamachu. 

Czytaj też:
Zamordował 300 osób. Wychodzi z więzienia

Źródło: "The Guardian", BBC
+
 2

Czytaj także