Migrant zabił polskiego żołnierza na granicy polsko-białoruskiej. Wiadomo, kim jest

Migrant zabił polskiego żołnierza na granicy polsko-białoruskiej. Wiadomo, kim jest

Dodano: 
Mateusz Sitek i granica polsko-białoruska
Mateusz Sitek i granica polsko-białoruska Źródło: X / 1. Warszawska Brygada Pancerna, Straż Graniczna
Prokuratura Okręgowa w Warszawie przekazała najnowsze informacje ws. śledztwa dotyczącego zabójstwa sierż. Mateusza Sitka. Ujawniono m.in. personalia migranta, który ugodził żołnierza nożem.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała, jak wygląda aktualny stan śledztwa w sprawie zabójstwa sierżanta Mateusza Sitka. Żołnierz pełnił pod koniec maja 2024 r. czynną służbę wojskową na granicy polsko-białoruskiej w Dubiczach Cerkiewnych. W pewnym momencie sprawa znajdujący się po drugiej stronie bariery zadał Sitkowi cios nożem poprzez przęsła zapory granicznej. Żołnierz zmarł po kilku dniach.

Podczas śledztwa przesłuchano w Polsce i poza granicami kraju ponad 140 świadków i uzyskano istotne opinie kryminalistyczne. W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy polskie organy ścigania ustaliły sprawcę zabójstwa polskiego żołnierza. Okazał się nim Marokańczyk Mohamed Addamrou. W lipcu 2025 r. mężczyźnie przedstawiono zarzut morderstwa. Migrantowi grozi dożywocie.

Zabójstwo sierż. Mateusza Sitka. Prokuratura Okręgowa w Warszawie o aktualnym stanie śledztwa

Z racji faktu, że Addamrou nie działał na terenie Polski i nie było znane jego miejsce pobytu w naszym kraju do sądu został skierowany wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania obywatela Maroka. Następnie zostały wdrożone poszukiwania mężczyzny listem gończym oraz Europejskim Nakazem Aresztowania. Według ustaleń Addamrou przebywał w Białorusi. W grudniu 2025 r. prokuratura skierowania wniosek do Białorusi o tymczasowe aresztowanie migranta.

Nasz kraj domagał się również ekstradycji Marokańczyka do Polski. W maju 2026 r. postępowanie zawieszono z uwagi na przebywanie mężczyzny poza granicami naszego kraju oraz procedurę ścigania ekstradycyjną. Prokuratura zapewniła, że w sprawę „zaangażowane są wszystkie służby i formacje państwowe, które ustalenie sprawcy, jego wykrycie i przywiedzenie przed oblicze polskiego wymiaru sprawiedliwości traktują jako honorową powinność”.

Czytaj też:
Tragiczna śmierć żołnierza przy granicy. „On chciał tylko służyć Polsce”
Czytaj też:
Rząd ulepszył mur na granicy Polski i Białorusi, były szef MON krytykuje. „Za często zdanie zmieniają”

Źródło: WPROST.pl / gov.pl/web/po-warszawa