Prokuratura wznowi śledztwo ws. śmierci Leppera? Komunikat rozwiewa wątpliwości

Prokuratura wznowi śledztwo ws. śmierci Leppera? Komunikat rozwiewa wątpliwości

Andrzej Lepper (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Prokuratura Okręgowa w Warszawie nie podjęła na nowo śledztwa w sprawie śmierci Andrzeja Leppera – informuje Wirtualna Polska. Wniosek w tej sprawie złożył były polityk Samoobrony Sławomir Izdebski.

Szef Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych Sławomir Izdebski w połowie maja poinformował, że złożył do Zbigniewa Ziobry wniosek o wznowienie śledztwa ws. śmierci Leppera, gdyż – jak twierdzi – pojawiły się „nowe okoliczności”. Związkowiec przekonywał, że odnalazł się kluczowy dowód - dokumenty, które w dniu śmierci Leppera miały zostać skradzione z jego biura. Wicepremier miał chcieć przekazać je Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Szef rolniczych związków zawodowych opierał się na publikacji Wojciecha Sumlińskiego „Niebezpieczne Związki Andrzeja Leppera". Dziennikarz jest zdania, że były wicepremier został zamordowany. W audycji na antenie Polskiego Radia 24 Sumliński twierdził, że Lepper widział o gazowym przekręcie stulecia, wskutek którego Polska przepłaca za gaz z Rosji. – Wiedział o działaniach dwóch premierów: Waldemara Pawlaka i Leszka Millera. Miał świadomość, że jest to wiedza, która albo go wyniesie na szczyt polityki, albo zakopie go pod ziemią – mówił dziennikarz. Jako osobę, której zeznania miały rzucić nowe światło na sprawę Leppera, wskazał mjr. Tomasza Budzyńskiego, byłego szefa delegatury ABW w Lublinie.

Czytaj także:
Te dokumenty kosztowały Leppera życie? Były senator chce wznowienia śledztwa

O to, czy w sprawie wyjaśniania okoliczności śmierci Andrzeja Leppera doszło do jakiegoś przełomu, Wirtualna Polska spytała Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Z informacji przekazanych przez prok. Michała Dziekańskiego wynika, że Budzyński został już przesłuchany w lutym 2017 roku w sprawie śmierci Leppera, ale prokuratura nie ma wiedzy o „nowych okolicznościach sprawy”. Rzecznik prokuratury poinformował wprost, że śledztwo „nie zostało podjęte na nowo”.

Czytaj także

 14
  • samoobrona IP
    Skoro dokumenty skradzione w dniu śmierci Leppera ma Izdebski, to kto jest winny? Kto je zajumał i teraz oferuje?
    • Willgraf IP
      Wszyscy umoczeni towarzystwo wzajemnej adoracji udajace obrone obywateli, sama peokuratura to bandycka grupa przestepcza
      • jozef47 IP
        Za duzo i za tluste glowy mogly by pospadac. One jeszcze rzadza, ale po jakims czasie ? Kto wie ? A ze zostal zamordowany to juz wroble dawno cwierkaly
        • Historyk IP
          Jeśli się cofnąć do czasu kiedy Lepper jeszcze żył i prześledzić jego pomysł na Polskę to okazuje się w tym zlepku złodziei, kłamców i MORDERCÓW (którzy wydawało wyroki na ludzi którzy wiedzieli za dużo tj np WSI i wasz kochany prezydent Komorowski który za to co zrobił powinien siedzieć już dawno w więzieniu jak zwykły obywatel RP) z sejmu, był to człowiek który naprawdę chciał uzdrowić Polskę.. . Chciał by Polska bogacila się od najmniejszego szczebla- od prostego obywatela a nie jak wszyscy inni- doic biednych dla bogaczy...
          • sprawa dla reportera IP
            Glowni sprawcy zbiegli za granice her Donald.T. ps."ryży "ukrywa sie w Belgi Balcerowicz.L. ps "wredny pejs"zbiegl do banderowskiej ukrainy jedynie co to morzna w tej sprawie wyciagnac to od Bronislawa.K .ps "idiota"