Jak informuje BBC, mężczyzna udusił smyczą swojego czteroletniego psa rasy owczarek szkocki po czym, ugotował go dodając do mięsa kilka cebuli i kostkę Oxo. Portal informuje, że z akt sprawy wynika, iż mężczyzna kupił psa na Facebooku. Wiadomo także, że 27-latek cierpi na zaburzenia osobowości.
Mężczyzna zeznał, że próbował udusić psa jedną smyczą, jednak kiedy mu się to nie udawało, użył jeszcze jednej, mniejszej. Następnie pociął zwierze na kawałki i niektóre z nich ugotował, a później podał do zjedzenia innemu ze swoich psów. „Ugotowałem go i podałem je drugiemu psu do jedzenia. Wcześniej dodałem tam kostkę Oxo, trochę soli i pieprzu” – zeznał mężczyzna, cytowany przez BBC.
Szkielet psa mężczyzna pociął na kawałki siekierą i nożem do chleba, wrzucił do ogniska za swoim domem, a później popioły rozrzucił w porcie Portavogie.
Mężczyzna wpadł po tym, jak sam w szpitalu przyznał się do tego, co zrobił. Wtedy policja odwiedziła jego dom, gdzie natknęła się na szczątki psa.
