Udekorowali dom setkami tysięcy lampek. Sąsiedzi nie wytrzymali

Udekorowali dom setkami tysięcy lampek. Sąsiedzi nie wytrzymali

„Kraina czarów w Roseville”
„Kraina czarów w Roseville” / Źródło: Facebook / Wonderland at Roseville
Dekorowanie domów świecącymi lampkami na święta, to popularny zwyczaj w Stanach Zjednoczonych. Niektórzy chcą wyróżnić się na tle innych i decydują się na rekordową liczbę ozdób. Tak jest z pewną rodziną z Fairfield w stanie Connecticut. Gene i Mary Halliwell do ozdobienia posesji użyli… 350 tys. kolorowych lampek. Ich sąsiedzi byli oburzeni i wezwali policję.

Gene i Mary Halliwell z Fairfield są znani z tego, że od 18 lat na święta dekorują swój dom, znany jako „Kraina czarów w Roseville”. Jak podaje fox61.com, ich posesję w okresie świątecznym co roku odwiedza ponad 30 tys. osób, które chcą zobaczyć niezwykłą iluminację. To nie podoba się jednak sąsiadom państwa Halliwell, którzy w tym roku powiedzieli dość i stworzyli petycję, pod którą podpisało się 45 osób z Sawyer Road. Interweniowała również policja. Porucznik Robert Kalamaras poinformował, że służby żądają od miasta reakcji, aby „zminimalizować wpływ świątecznej iluminacji na lokalną społeczność”. Na razie funkcjonariusze zmienili oznakowanie okolicznych dróg i wyznaczyli dodatkowe parkingi.

Gene i Mary przekonują, że skrócili czas, kiedy można ich odwiedzać i oglądać ozdoby oraz obniżyli napięcie lampek, by nie świeciły tak jasno. Trzeba przyznać, że ich sąsiedzi rzeczywiście mogli mieć powody do narzekania, bowiem w tym roku „Kraina czarów w Roseville” została przystrojona rekordową liczbą 350 tys. światełek.

Właściciele słynnego domu nie pobierają opłat za możliwość podziwiania posesji. Odwiedzający sami często przekazują im darowizny. Według fox61.com, przez prawie 20 lat udało im się zebrać dziesiątki tysięcy dolarów. Wszystkie środki rodzina przekazuje szpitalowi dziecięcemu w Springfield.

Galeria:
Biały Dom gotowy na Boże Narodzenie. Zobacz świąteczne dekoracje!

Czytaj także

 8
  • Budowa domu lub jakiegokolwiek innego budynku to skomplikowany proces. Wybierając usługi takie, jak budowa domów Warszawa, warto być uważnym i skupionym. http://roslandomdesign.pl
    •  
      w sumie pozytywny bzik.mieszkałam kilka dobrych lat w samym city NY, i kilka na Long Island,chętnie robiliśmy przejażdżki po uliczkach oglądając świątecznie przyozdobione domy i podwórka.także w samym NY przede wszystkim na 5 Ave. warto było obejrzeć wystawy największych domów mody czy domów towarowych -pomysłowe ,niesamowite,fantastyczne...Lord&Taylor,Saks Fifth Avenue,Bergdorf Goodman,Barneys,Macys,Prada Chanel,Dior itd..patrzy się na to z zachwytem,hipnotyzuje..kto widział,wie o czym mówię
      zwykli Amerykanie to ludzie mili, zaangażowani,czasem są jak dzieci-ma być "fun" i już,ale ja to akurat bardzo lubiłam,i to jest to za czym tęsknię mieszkając teraz w PL
      • Lewactwo jest wszędzie i też wszystko im przeszkadza,najbardziej to co piękne
        • Gdyby sąsiedzi byli mądrzejsi to by podwórka zmienili w płatne parkingi, w garażach by otworzyli mini bary z hot dogami i frytkami ale wolą narzekać, że turyści przyjeżdżają.
          •  
            heheh a u nas sugerują żeby wyciągać ładowarki z gniazdka na noc aby prąd oszczędzać :)))

            Czytaj także