Spędził 17 lat za kratami, bo pomylono go ze złodziejem. Jak do tego doszło?

Spędził 17 lat za kratami, bo pomylono go ze złodziejem. Jak do tego doszło?

Ricky Lee Amos (L) i Richard Anthony Jones  (P)
Ricky Lee Amos (L) i Richard Anthony Jones (P) / Źródło: YouTube
Richard Anthony Jones spędził w więzieniu 17 lat za przestępstwo, którego nie popełnił. Teraz domaga się odszkodowania od władz stanu Kansas. Do tragicznej pomyłki doszło, ponieważ był podobny do poszukiwanego złodzieja.

Jones wyszedł z więzienia w zeszłym roku, po czym złożył pozew o odszkodowanie na kwotę 1,1 mln dolarów. Mężczyzna domaga się też oficjalnego uniewinnienia. „Po przetrwaniu 17 lat niesłusznego wyroku za zbrodnię, której nie popełnił, pan Jones składa ten wniosek, domagając się sądowego orzeczenia jego niewinności i pewnej kwoty finansowej pomocy, która umożliwiłabym powrót do życia” – czytamy w ozasadnieniu wniosku przytoczonym przez CNN. Jones usłyszał wyrok w 1999 roku. Mężczyznę skazano, choć miał solidne alibi – twierdził, że był na przyjęciu urodzinowym, a kilka osób zeznało, że go widziało.

Wszystko zaczęło się od napadu na kobietę na parkingu przy Walmarcie w Roeland Park w stanie Kansas. Poszkodowana upadła i pościerała sobie kolana, przez co zwykła kradzież telefonu została zaklasyfikowana jako kradzież z uszkodzeniem ciała. Naoczni świadkowie twierdzili, że napastnikiem był „mężczyzna o wyglądzie Hiszpana lub Afroamerykanina” o imieniu Rick, z długimi włosami zaczesanymi do tyłu. Świadkowie, którym pokazano zdjęcia Richarda Jonesa, twierdzili, że to on napadł na kobietę. Na nic zdały się tłumaczenia, że mężczyzna był na przyjęciu urodzinowym swojej partnerki, z którą spędził całe popołudnie. Ponieważ Jones miał już za sobą kryminalną przeszłość, usłyszał wyrok 19 lat więzienia.

Składane przez prawników Jonesa apelacje były odrzucane. Przełom nastąpił, gdy skazanemu zaczęli pomagać działacze z Innocence Project. To oni ustalili, kim jest prawdziwy „Ricky”. Okazało się, że to Ricky Lee Amos, łudząco podobny do Jonesa. Po tym, jak ponownie pokazano zdjęcia obu mężczyzn świadkom, ci nie byli już pewni, kto dokonał napadu. 8 czerwca 2017 roku sąd zawiesił wykonywanie wyroku, a Jones po 17 latach wyszedł na wolność. Teraz domaga się odszkodowania. Prawdziwy sprawca nie będzie ścigany, ponieważ przestępstwo się przedawniło

Czytaj także

 0

Czytaj także