Turyści otoczyli łosia, by zrobić sobie selfie. Zwierzę utonęło

Turyści otoczyli łosia, by zrobić sobie selfie. Zwierzę utonęło

Łoś, który utopił się w jeziorze Champlain
Łoś, który utopił się w jeziorze Champlain / Źródło: Facebook / lakechamplainislander
Ludzka głupota i niezrozumiała pogoń za kolejnymi selfie doprowadziła do śmierci łosia. Do zdarzenia doszło nad jeziorem Lake Champlain w stanie Vermont w USA. O sprawie informuje m.in „Independent”.

Według urzędników odpowiedzialnych za ochronę przyrody w stanie Vermont, to ludzie, którzy otoczyli dzikiego łosia, odpowiadają za jego śmierć. Krótko przed tym zdarzeniem zwierzę przepłynęło kilka kilometrów, by dostać się na drugi brzeg jeziora Champlain, które oddziela od siebie Vermont i Nowy Jork. Kiedy łoś dotarł do brzegu w South Hero, części Grand Isle – wyspy leżącej na środku jeziora, dostrzegli je przebywający na plaży ludzie. Wokół zmęczonego zwierzęcia szukającego odpoczynku szybko zebrał się gęsty tłum gapiów.

Zestresowane zwierzę wróciło do wody, jednak nie było w stanie dopłynąć z powrotem do bezpiecznego lądu i utonęło ze zmęczenia. Na Facebooku możemy zobaczyć zdjęcie martwego już zwierzęcia, ułożonego na przyczepie pickupa leśników. Jak podkreślał jeden z pracowników odpowiedzialnych za dzikie zwierzęta w stanie Vermont, „najlepszą praktyką jest pozostawanie z dala od łosi, utrzymywanie dystansu. Nie otaczajcie tych zwierząt”. – Jeżeli łoś poczuje się zagrożony, zareaguje albo opuszczając okolicę, albo odpowie agresją. I oczywiste jest, by nie chcemy, abo ktokolwiek był ofiarą któregoś z tych zachowań – dodawał.

Czytaj także:
Śmieci po remoncie baru wyrzucili do lasu. Jest nagranie. „Ja im k*** dam RODO”

Czytaj także

 1