Strefa komfortu w Twoich czterech ścianach!
Wiodący specjaliści z branży psychologii ową przestrzeń nazywają niekiedy „strefą wygodnych kapci”. Mowa o takim zakątku znajdującym się w każdym domu czy mieszkaniu, w którym czujemy się bezpiecznie, komfortowo, w którym relaksowanie się wychodzi nam najlepiej. I właśnie to, jak jest owa przestrzeń urządzona, może o nas sporo powiedzieć.
Jeśli myślimy o urządzeniu konkretnej przestrzeni, zapewne w pierwszej kolejności przychodzi nam na myśl kwestia jej umeblowania. Stop! Nie to jest bowiem przedmiotem owych rozważań, okazuje się, że znacznie ważniejsza z psychologicznego punktu widzenia jest sprawa dekorowania pomieszczenia (czy też jego zakątka, który zapragniemy pod tym kątem przeanalizować). Powszechnie wiadomo, że odpowiednio dobrane dekoracje są stanie zagwarantować nam harmonijną przestrzeń, zaś te przypadkowe potrafią zburzyć to, co wcześniej (niekiedy z trudem) udało nam się wypracować.
Poznać człowieka po fototapecie!
Jedną z bardziej popularnych metod na ozdobienie powierzchni ściany jest zamontowanie na niej fototapety. Ten produkt znany jest w naszym kraju od dziesiątek lat, jednak w latach siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych nie bywał on zwykle, delikatnie mówiąc, kwintesencją wysokiej jakości wykonania i modnego designu. Stanowił ten rodzaj ozdoby, która „była, bo była”, ale najwyższego poziomu sobą nie reprezentowała. Dzisiaj jednak świat fototapet jest już inny, na rynku pojawiło się wiele ciekawych wzorów, które, gdy tylko są dobrze dobrane, potrafią zdziałać w czterech ścianach naprawdę wiele dobrego.
Dlaczego się je wybiera? Po chwili przemyślenia na myśl przychodzi w zasadzie jedna odpowiedź: to znacznie ciekawsza opcja od zwyczajnego pokrycia ścian farbą, a jednocześnie taka, która nie wiąże się z ponoszeniem dużych nakładów finansowych. Zapewne dlatego Polacy z tak dużą częstotliwością klikają „kup” na stronach oferujących ten typ dekoracji.
Gra w kolory
Kiedy zatem przekraczamy progi czyjegoś domu lub mieszkania i rozglądamy się po ścianach, widząc fototapetę, jakich informacji na temat gospodarza możemy się spodziewać? Przede wszystkim poznajemy jego usposobienie. Kiedy bowiem rządzą kolory pastelowe, jasne, powszechnie uważane za pełne subtelności, możemy z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że i właściciel owej ozdoby jest człowiekiem raczej delikatnym w obyciu i spokojnym. Kiedy natomiast ściana zaskakuje nas mnogością intensywnych barw (nierzadko nawet tych z gatunku fluorescencyjnych), spodziewamy się osoby pełnej energii i pasji, takiej, której trudno jest usiedzieć w miejscu.
W opinii specjalistów dominująca na ścianie biel świetnie harmonizuje się z ludzką kreatywnością, z pewnego rodzaju jasnością spojrzenia na świat. Najczęściej w takich przestrzeniach żyją osoby, które stawiają na rozsądek i trzeźwe myślenie. Skoro już o bieli mowa, pora na przeanalizowanie jej przeciwieństwa. Jeśli zatem na ścianie znajdziemy fototapetę z przewagą czerni, jest wielce prawdopodobnym, że właściciel domu czy mieszkania to osoba ponadprzeciętnie pewna siebie, bardzo odważna i skora do podejmowania ryzyka. Warto jednak pamiętać jednocześnie, że nazbyt duża ilość czerni potrafi człowieka wprowadzić w nieco depresyjne stany ducha, kiedy zatem przesadzimy z nią, efekty mogą nie być do końca pozytywne.
Naścienna dekoracja z przewagą błękitu może stanowić oznakę, że mamy do czynienia z gospodarzem raczej spokojnym i melancholijnym, ale i zarazem takim, który pragnie pobudzić swoją kreatywność. A co z fototapetami pomarańczowymi, tak pełnymi energii i mocy? Dzięki nim aktywność naszego mózgi gwałtownie wzrasta, więc nie zdziwmy się, jeśli ten właśnie kolor zobaczymy u osoby, która pracuje w systemie home office. Obowiązki zawodowe wykonywane zdalnie to, wydawałoby się, znak naszych czasów. I nic dziwnego, wielu pracodawców widzi, że przebywanie w domowych pieleszach wcale nie usypia ludzkiej wydajności, a pozwala na zaoszczędzenie czasu na dojazdy. Aż ciśnie się na usta słynne powiedzenie czas to pieniądz, nieprawdaż?
Ale pora na powrót do świata kolorów fototapet. Czas na zieleń, barwę powszechnie uważaną za dającą człowiekowi sporą dawkę spokoju i relaksu, wyciszającą. Nie powinno zatem nikogo dziwić, że nierzadko pojawia się ona jako główny kolor ozdoby naściennej u osób zwracających uwagę na swoje życie duchowe.
Personalizacja, czyli dlaczego tak często nasze fototapety odzwierciedlają to, jacy jesteśmy?
Mody na personalizację wszystkiego nie da się nie zauważyć. Kupujemy kubki z ukochanymi postaciami z kreskówek, wybieramy poduszki z reprezentantami klubu piłkarskiego, któremu kibicujemy, a nasze podkładki pod talerze wskazują jednoznacznie, że uwielbiamy hodować i podziwiać storczyki. Skąd ten trend? Tajemnicą poliszynela będzie tu zapewne fakt, że jeśli mamy do wyboru coś, nazwijmy to, bezosobowego, jak również element naszej rzeczywistości, który wyraźnie splata się z naszymi zainteresowaniami, preferencjami czy stylem życia, oczywistym jest, że skierujemy uwagę ku drugiej opcji.
Odważyć się na zmiany…na powierzchni ściany, czyli jak jeszcze psychologia wiąże się z aranżacją przestrzeni
Osoby, którym trudno jest zaakceptować dziejące się w życiu zmiany, nierzadko nie mają dość odwagi, aby wprowadzić modyfikacje do wnętrz. Okazuje się zatem, że czasami czynność z pozoru tak banalna jak zakup fototapety może nieść z sobą wartość terapeutyczną. I jeżeli jest tak, że ktoś przez długi czas przygląda się swoim ścianom i widzi, że nie prezentują się najlepiej, a jednocześnie boi się zrobić ten pierwszy krok i zakupić element dekoracyjny, być może ma także niemały problem z podejmowaniem decyzji w życiu i warto byłoby nad tym elementem popracować.
Czas na mały eksperyment!
Po tym, jakie fototapety wybieramy, widać też bardzo wyraźnie, czy jesteśmy tradycjonalistami czy też lubimy eksperymentować. Wszak decyzję nierzadko podejmujemy intuicyjnie, niekoniecznie bacząc na to, co proponują nam specjaliści z branży aranżacji wnętrz. Są bowiem widoki, które dobrze nam się kojarzą, które uważamy za w pewien sposób nacechowane pozytywnie, które mamy ochotę oglądać codziennie. Nie brak też takich, które nie robią na nasz najlepszego wrażenia. Gdy chcemy żyć w harmonii, wiemy zapewne, że ozdoby, którymi się otaczamy, mają na nas niebagatelny wpływ (holistyczne podejście do naszej codzienności robi ostatnio bardzo dużą karierę). Popatrz więc na swoją ścianę i zastanów się, co takiego o Tobie mówi!
