40-letnia terapeutka przyznała się do relacji seksualnej z 17-letnim pacjentem. Straciła licencję

40-letnia terapeutka przyznała się do relacji seksualnej z 17-letnim pacjentem. Straciła licencję

Tara Cardinale
Tara Cardinale / Źródło: Bergen County Police Office
Terapeutka Tara Cardinale przyznała się do zakazanych prawem kontaktów seksualnych z 17-letnim uczniem. Swoich czynów dopuściła się w trakcie pracy dla New Alliance Academy w Paramus, w stanie New Jersey. Utraciła już prawo do wykonywania zawodu.

40-letnia Tara Cardinale przyznała się do zarzucanych jej przestępstw na tle seksualnym. Prokuratura stwierdziła, że pracująca z młodymi ludźmi terapeutka całowała swojego pacjenta, wysyłała mu nieprzyzwoite wiadomości i co najmniej dwukrotnie spotkała się z nim w jego domu. Nastolatek przekazał policji, że pomiędzy parą z pewnością doszłoby do seksu, gdyby w jednej z tych sytuacji po prostu nie opuścił mieszkania.

Cardinale zgodziła się na utratę licencji. Był to jeden z warunków koniecznych, by mogła przyznać się do winy w sierpniu tego roku i zakończyć tę medialną w jej stronach sprawę. Warunki postawione jej przez wymiar sprawiedliwości zakładały m.in. permanentny zakaz podejmowania przez kobietę pracy socjalnej czy ubiegania się o licencję pracownika socjalnego w stanie New Jersey.

Prokurator stanowy: Surowe zawodowe konsekwencje

– Posiadaczka licencji zaangażowała się w seksualny związek z nastolatkiem, będącym pod jej profesjonalnym nadzorem. Nie tylko złamała w ten sposób prawo karne, ale też popełniła oburzające złamanie podstaw etycznych i profesjonalnych standardów – podsumował prokurator stanowy Gurbir Grewal.

– Surowe zawodowe konsekwencje są dowodem naszej determinacji, by chronić obywateli i integralność większości pracowników ochrony zdrowia psychicznego, niestrudzenie pracujących z pacjentami dzień po dniu – dodawał.

Czytaj też:
Sprawa Tomasza Komendy. Dlaczego sąd wypuścił z aresztu Norberta Basiurę?

Źródło: Daily Mail
 0

Czytaj także