PZPN otrzymał zgodę UEFA na ponowne rozpatrzenie odwołania Ruchu. Związek wszedł bowiem w posiadanie nowych dokumentów, które doprowadziły do zmiany decyzji Komisji.
"Po raz pierwszy w życiu spotkałem się z tak niechlujną i źle przygotowaną dokumentacją, która w pierwszym terminie wprowadziła nas w błąd. Okazało się bowiem, że klub realizuje uchwałę o restrukturyzacji zadłużenia i regularnie spłaca duże kwoty" - wyjaśnił Sadowski.
"W tej sytuacji okazało się, że pierwsza decyzja była krzywdząca dla klubu. Postanowiliśmy więc wznowić postępowanie, po czym, w oparciu o nowe dowody, uprawniliśmy Ruch do gry w ekstraklasie. Niesmak jednak pozostał" - dodał szef Komisji Odwoławczej ds. Licencji Klubowych.
Polonia Bytom spełniła stawiane jej warunki - przedstawiła umowy na wykorzystanie stadionu Ruchu Chorzów oraz stadionu Śląskiego w Chorzowie, a także zgodę na organizację imprez masowych.
Zdaniem rzecznika PZPN Zbigniewa Koźmińskiego rozgrywki ekstraklasy rozpoczną się w terminie. By w przyszłości uniknąć zagrożenia opóźnień zapowiedział on zmianę terminów składania przez kluby wniosków licencyjnych.
"Planujemy zmienić termin składania dokumentów. Chcielibyśmy, żeby do 30 czerwca, a najpóźniej 10 lipca postępowanie było już zakończone" - zapewnił Koźmiński.
Komisja podjęła również decyzje w sprawie licencji dla klubów drugoligowych. W rozgrywkach tych nie zagra Pogoń Szczecin, która nie dostała zgody na występy. Wśród uchybień klubu wskazano brak odpowiedniej bazy do organizacji spotkań.
Odwołania pozostałych ośmiu klubów - GKS Katowice, GKS Jastrzębie Zdrój, Warcie Poznań, Pelikanowi Łowicz, Motorowi Lublin, Lechii Gdańsk, ŁKS Łomża i Odrze Opole, zostały uwzględnione i mogą one przystąpić do gry.
Miejsce Pogoni zajmie najprawdopodobniej najwyżej sklasyfikowany spadkowicz - Kmita Zabierzów.ab, pap