W środę kapsuła Crew Dragon, wyniesiona przez rakietę Falcon 9, wyruszyła w kierunku ISS. Dzień później dotarła do stacji, gdzie miała miejsce ceremonia powitalna. Polskiego astronautę, a także pozostałych członków misji Axiom 4, przywitali obywatele Stanów Zjednoczonych, a tak że Rosji czy Japonii (w tym wypadku mowa o dowódcy ISS).
Lot Polaka był szeroko komentowany w polskich mediach. Ekscytujący był już moment zjawiska mikrograwitacji, zauważony przez internautów. Widać było to po zachowaniu łabędzia, który fruwał po wnętrzu kapsuły. Pluszak nazwany „Joy to (...) skaźnik zerowej grawitacji, symbol wdzięku, jedności i wspólnego ducha eksploracji” – pisała redakcja portalu Human Spaceflight.
Ukochana doktora – Aleksandra Wiśniewska-Uznańska – od samego początku towarzyszyła mężowi. Gdy znajdował się w kwarantannie, była przy nim obecna duchem. Reprezentant Europejskiej Agencji Kosmicznej wykonał w czwartek telefon do żony. To, o czym rozmawiali, pozostanie ich słodką tajemnicą. Rąbek informacji parlamentarzystka PO uchyliła jednak na platformie X. „Dzwonił. Wszystko dobrze. Pozdrawia was” – napisała.
To trzeba wiedzieć o misji kosmicznej, w której uczestniczy Polak
Misja Ax-4 potrwa dwa tygodnie, choć może zostać przedłużona. Czteroosobowa załoga, w tym dowódczyni z Amerykanki – dr Peggy Whitson, pilot z Indii – inżynier Shubhanshu Shukla, nasz rodak i kolejny specjalista węgierskiego pochodzenia – inż. Tibor Kapu, wylecieli 25 czerwca z Centrum Kosmicznego Johna F. Kennedy'ego na Przylądku Canaveral na Florydzie, by wykonać szereg eksperymentów na pokładzie ISS.
– Dzięki zróżnicowanej kulturowo załodze nie tylko rozwijamy wiedzę naukową, ale także wspieramy międzynarodową współpracę – mówi dr Whitson, cytowana na stronie internetowej Axiom Space (firma w swoim portfolio ma osiągnięcia w obszarze technologii astronautycznych i rozwija komercyjną turystykę kosmiczną).
Czytaj też:
Rzecznik SN odpowiedział 28 sędziom. „Dołączyli do ataku”Dowódczynią jest Amerykanka – dr Peggy Whitson, pilotem Hindus – inżynier Shubhanshu Shukla. Oprócz tego w skład załogi wchodzą dwaj specjaliści – nasz rodak i Węgier – inż. Tibor Kapu. Czytaj też:
Niemcy dają firmom „dopalacz”. Tak chcą walczyć z kryzysem
