Najdroższe grzyby świata. Okazuje się, że w Polsce też takie znajdziemy

Najdroższe grzyby świata. Okazuje się, że w Polsce też takie znajdziemy

Gąska sosnowa znana też jako grzyb Matsutake
Gąska sosnowa znana też jako grzyb Matsutake Źródło: Shutterstock / IgorCheri
Nie samymi pieczarkami człowiek żyje, ale czy wiedzieliście, jakie ceny osiągają na świecie najdroższe gatunki grzybów? Co ciekawe, kilka z nich rośnie także u nas, w Polsce.

Powody, dla których niektóre grzyby osiągają zawrotne ceny, jest oczywiście kilka i każdy może się ich sam domyślić. Niezwykły smak, trudna dostępność, właściwości lecznicze – to zwykle czynniki wymieniane najczęściej. Przyjrzyjmy się grzybom, za które na świecie płaci się najwięcej.

Najdroższe gatunki grzybów

Najdroższe są grzyby Yartsa Gunbu które rosną w Tybecie i Himalajach. Cena za kilogram to w tym wypadku 260 tys. zł. Yartsa Gunbu to właściwie połączenie grzyba z gąsienicą. Cenione jest za zastosowanie w medycynie Dalekiego Wschodu. „Himalajska viagra”, jak sama nazwa wskazuje, wzmacnia możliwości seksualne u mężczyzn. Pozytywnie wpływa zresztą na cały organizm. Problem w tym, że rośnie na wysokości ponad 3 tys. metrów, więc zbiory nie należą do najłatwiejszych.

Nieco łatwiejsza do znalezienia jest biała trufla, której koszt to 33 tys. zł za kilogram. Ceniona jest przede wszystkim za swój smak i intensywny zapach. To prawdziwy luksusowy przysmak włoskiej kuchni. Białe trufle rosną w korzeniach drzew i znaleźć mogą je tylko specjalnie wyszkolone psy z rasy Lagotto romagnolo. Aby jeszcze utrudnić zbiory, wspomniane grzyby pojawiają się tylko w określonych miesiącach. Mało? Kłopotliwe jest też ich przechowywanie, które wymaga specjalnych warunków.

Najdroższe grzyby także w Polsce

Prawie 16 tys. zł zapłacimy za kilogram gąski sosnowej. Jej swojska nazwa słusznie sugeruje, że natrafimy na nią nie tylko w Japonii, gdzie jest symbolem szczęścia i dobrobytu. Nawet w lasach sosnowych gąska jest jednak trudna do znalezienia, ponieważ wymaga bardzo czystego środowiska. Niestety, w nieodpowiednich warunkach znajdziemy jej każdego roku coraz mniej, co powoduje wzrost cen. W Polsce po raz pierwszy natrafiono na ten gatunek w 1921 roku. Później zauważono go jeszcze w 2021 roku w Gdańsku oraz w gminie Zawoja w Małopolsce.

Do drogich grzybów należą też nieco lepiej znane u nas smardze. To oczywiście inna liga, ponieważ za kilogram suszonych okazów zapłacimy już „tylko” 2 tys. złotych. Świeże kupić można w cenie około 450 złotych za kilogram. Przez wiele lat były one pod ścisłą ochroną, ale od 2014 roku są chronione już tylko częściowo.

Czytaj też:
Grzybiarze nie nadążają, tak obfitych zbiorów nie było od lat. Naukowiec wyjaśnia
Czytaj też:
Katastrofa w polskich lasach. Sytuacja staje się coraz bardziej krytyczna

Źródło: Polsat News