Były ksiądz ostro krytykuje Watykan

Były ksiądz ostro krytykuje Watykan

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zwolniony przez Benedykta XVI ze stanu kapłańskiego znany w całych Włoszech były już ksiądz Pierino Gelmini, podejrzewany o molestowanie seksualne ostro skrytykował Watykan nazywając go "rajem bogatych i możnych".

Wypowiedzi założyciela dobroczynnej Wspólnoty Spotkanie, prowadzącej ośrodki odwykowe dla młodych narkomanów, przytacza w poniedziałek "La Repubblica".

Były 81-letni ksiądz, który sam prosił papieża o zwolnienie ze stanu kapłańskiego, by móc bronić się w sądzie przed zarzutami, dzień po ogłoszeniu tej decyzji podczas spotkania w siedzibie wspólnoty w miejscowości Amelia koło Terni mówił o zakończonym właśnie pobycie w Ameryce Łacińskiej: "Widziałem piekło. Pięcioletnie dzieci, umierające na AIDS, dziesięciolatków, którzy mnie pytali: co ze mną będzie".

"Piekło nie istnieje gdzieś tam na tamtym świecie; istnieje tutaj, na tej ziemi. Powinni to zrozumieć ci, którzy są w pałacach, w Watykanie, gdzie jest najlepszy z możliwych raj bogatych i możnych" - mówił były ksiądz swym zwolennikom.

"Odrzucam ideę Watykanu jako centrum religijnego: to centrum polityczne, nieraz dwuznaczne i prowadzące na manowce" - dodał.

Jego zdaniem "należy powrócić do Chrystusa", a nie do "cezaropapizmu". "Doszliśmy do punktu, w którym więcej mówimy o papieżu niż o Chrystusie" - podkreślił.

Relacjonując spotkanie "La Repubblica" informuje o entuzjazmie podopiecznych założyciela Wspólnoty i pisze, że traktują go oni jako swego wybawcę i ojca. Gazeta dodaje, że Gelmini nie wykluczył zaangażowania się w politykę.

Dochodzenie w sprawie księdza Gelminiego prokuratura w Terni wszczęła ponad rok temu na podstawie zeznań dziewięciorga jego byłych podopiecznych, którzy przebywali w ośrodku w Amelii. On sam od początku twierdził, że jest niewinny i odrzucał wszelkie oskarżenia.

W najbliższych tygodniach prokuratura podejmie decyzję, czy postawi zarzuty założycielowi znanej wspólnoty katolickiej, który od lat cieszył się ogromnym autorytetem we Włoszech i utrzymywał zawsze przyjacielskie kontakty z wieloma włoskimi politykami. Jednym ze sponsorów jego wspólnoty był były premier Silvio Berlusconi.

ab, pap