Mrożek w języku esperanto

Mrożek w języku esperanto

Sztukę "Dom na granicy" Sławomira Mrożka wystawi w lipcu w języku esperanto Teatr Dramatyczny imienia Aleksandra Węgierki w Białymstoku. Obejrzą ją uczestnicy Światowego Kongresu Esperanto, którzy do Białegostoku - rodzinnego miasta twórcy języka esperanto Ludwika Zamenhofa - przyjadą z całego świata.
Reżyser spektaklu, dyrektor Teatru Dramatycznego w Białymstoku Piotr Dąbrowski mówi, że sztuka Mrożka powstała w latach 60. na potrzeby telewizji, pasuje do prezentacji na kongresie esperanto, bo to historia, która dziać się może w każdym miejscu na świecie. "Wszędzie tam, gdzie ludzie oddzielają się od siebie rowami czy szlabanami - czyli granicami" - dodał.

"To jest historia opowiadająca o tym, że w pewnym domu mieszczańskim, gdzie żyje sobie szczęśliwa rodzina, nagle pojawiają się jacyś dziwni panowie i okazuje się, że przez dom będzie prowadziła granica między jednym, a drugim mocarstwem" - mówi Dąbrowski.

Sztukę przetłumaczył na język esperanto Jerzy Handzlik z Bielska Białej, który jest koordynatorem językowym przedstawienia.

Aktor Piotr Półtorak, który gra w przedstawieniu powiedział, że zadanie jest trudne, bo trzeba się zmierzyć z grą w języku, który brzmi jak "chińsko-japońsko-jakiś tam". Jest w nim wiele brzmień z najróżniejszych języków, ułatwieniem jest jedynie akcent, który jest tożsamy z polskim. Półtorak podkreślił, że aktor musi sporo wysiłku włożyć w nauczenie się na pamięć tekstu w nieznanym języku, zwłaszcza, że jest na to niewiele czasu. On uczy się tekstu od początku czerwca. Aktorzy najpierw mieli za zadanie nauczyć się sztuki po polsku. "Oni będą się musieli przestawić na inny język i to jest pewna trudność" - ocenia Piotr Dąbrowski.

Sztuka Mrożka w esperanto będzie wystawiana 27 i 28 lipca. Publiczność będzie siedziała na scenie z aktorami. Będzie symbolicznie zamknięta w domu razem z bohaterami sztuki. Sztuka jest przeznaczona głównie dla uczestników kongresu, ale inni chętni również mogą przyjść. Jest pomysł, by pokazać później tę sztukę - graną oczywiście w języku esperanto - na Międzynarodowym Festiwalu Sztuk Eksperymentalnych w Kairze w Egipcie - poinformował Piotr Dąbrowski. Teatr liczy też na to, że być może zainteresują się nią środowiska esperanckie na świecie za pośrednictwem choćby Białostockiego Towarzystwa Esperantystów.

Sztuka będzie trwała około 40 minut. Nie wiadomo, czy zostanie włączona do repertuaru teatru w języku polskim. Dąbrowski mówi, że musiałaby zostać wtedy rozbudowana.

Twórca esperanta Ludwik Zamenhof (1859-1917) urodził się i spędził dzieciństwo w Białymstoku. Wówczas było to 30-tysieczne miasto, zróżnicowane kulturowo i narodowościowo. Żyjąc w takim środowisku młody Zamenhof postanowił stworzyć podstawy języka międzynarodowego, który miał pomóc w wyeliminowaniu konfliktów narodowościowych i religijnych. Po wyjeździe do Warszawy, pod pseudonimem dr Esperanto ("mający nadzieję"), wydał podręcznik do nauki sztucznego języka międzynarodowego, stworzonego na podstawie języków już istniejących.

pap, em

Czytaj także

 0