Naturalnej wielkości akt męski pod nogami. Takim widokiem mogą się napawać pasażerowie, a zwłaszcza pasażerki międzynarodowego lotniska w Los Angeles.
W ramach przeprowadzonej niedawno kosztem 275 mln dol. renowacji lotniska granitową posadzkę w terminalu odlotów pokryto wizerunkami nagich mężczyzn oraz chmur i planet. Dzieło, autorstwa amerykańskiej artystki Susan Narduli, zatytułowane jest "Cuda niebios i latania" i ma - zdaniem autorki - symbolizować najwcześniejsze próby ludzkości wzniesienia się w przestworza.
Projekt posadzki został zatwierdzony dwa lata temu przez władze lotniska i komisję kultury, jednak tuż po odsłonięciu dzieło wzbudziło wielkie kontrowersje. Krytycy argumentowali, że przedstawienie nagich mężczyzn będzie obrażało podróżnych i wymogli, by zakryto ich brązowym papierem.
Teraz jednak miejska komisja ds. kultury ostatecznie wydała zgodę na odsłonięcie dzieła i pasażerowie międzynarodowego lotniska w Los Angeles mogą już przechadzać się po posadzce i podziwiać dzieło.
em, pap
Projekt posadzki został zatwierdzony dwa lata temu przez władze lotniska i komisję kultury, jednak tuż po odsłonięciu dzieło wzbudziło wielkie kontrowersje. Krytycy argumentowali, że przedstawienie nagich mężczyzn będzie obrażało podróżnych i wymogli, by zakryto ich brązowym papierem.
Teraz jednak miejska komisja ds. kultury ostatecznie wydała zgodę na odsłonięcie dzieła i pasażerowie międzynarodowego lotniska w Los Angeles mogą już przechadzać się po posadzce i podziwiać dzieło.
em, pap