Klown wrócił z Kosmosu

Klown wrócił z Kosmosu

Rosyjski statek Sojuz wiozący założyciela słynnego Cyrku Słońca Guy Laliberte i dwóch astronautów bezpiecznie wylądował w niedzielę w Kazachstanie - poinformowało rosyjskie centrum kontroli tej misji.
"Pierwszy klown w kosmosie", jak obwołano Kanadyjczyka Laliberte, przez cały 8-dniowy pobyt na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) nosił na nosie czerwoną kulkę.

Wraz z nim wrócili na Ziemię Rosjanin Giennadij Padałka i astronauta NASA Michael Barratt, którzy przebywali w kosmosie 198 dni. Los z ISS trwał 3,5 godziny.

Laliberte nadał w piątek wieczorem ze stacji kosmicznej proekologiczne posłanie poetyckie, po którym nastąpił "planetarny spektakl" w 14 miastach świata, transmitowany przez internet, z udziałem m.in. b. wiceprezydenta USA Ala Gore'a, aktorki Salmy Hayek oraz piosenkarzy Bono, Shakiry i Garou.

W trakcie kosmicznej podróży, za którą zapłacił ponad 35 mln dolarów, Laliberte reklamował działalność swojej fundacji charytatywnej One Drop Foundation (Fundacja Jedna Kropla), zajmującej się problemem zmniejszania się zasobów wody pitnej na świecie.

pap, em

Czytaj także

 1
  • , IP
    jeszcze jednego klowna wysłałbym w kosmos , ale tylko w jedną stronę , nazywa się tusk . Chętnie dam na skladkę