Napster rozpaczliwie próbuje bronić się przed zamknięciem. Wczoraj zaoferował przedstawicielom przemysłu muzycznego kwotę 1 miliarda dolarów, która ma pokryć koszty wszystkich licencji.
Wczoraj Napster, który rozpaczliwie próbuje bronić się przed zamknięciem, zaoferował przedstawicielom przemysłu muzycznego kwotę 1 miliarda dolarów, która ma pokryć koszty wszystkich licencji. Firma miałaby ją spłacać przez 5 lat.
Z 200 milionów dolarów, które każdego roku oddawałby wytwórniom muzycznym, 150 milionów ma trafić do największych potentatów w branży, a 50 do wytwórni niezależnych. Oferta została rozesłana do wszystkich najważniejszych przedstawicieli przemysłu muzycznego. Jak do tej pory przedstawiciele RIAA (Recording Industry Association of America - organizacji, która pozwała Napstera do sądu) nie ustosunkowali się do oferty.
Liczbę użytkowników Napstera szacuje się obecnie na około 50 milionów. I pomyśleć, że ten serwis został stworzony przez wyrzuconego z koledżu 19-latka.[em]
Źródło: Serwis 4D
Z 200 milionów dolarów, które każdego roku oddawałby wytwórniom muzycznym, 150 milionów ma trafić do największych potentatów w branży, a 50 do wytwórni niezależnych. Oferta została rozesłana do wszystkich najważniejszych przedstawicieli przemysłu muzycznego. Jak do tej pory przedstawiciele RIAA (Recording Industry Association of America - organizacji, która pozwała Napstera do sądu) nie ustosunkowali się do oferty.
Liczbę użytkowników Napstera szacuje się obecnie na około 50 milionów. I pomyśleć, że ten serwis został stworzony przez wyrzuconego z koledżu 19-latka.[em]
Źródło: Serwis 4D