Piłkarz podejrzany o kontakty z mafią narkotykową

Piłkarz podejrzany o kontakty z mafią narkotykową

Dodano:   /  Zmieniono: 
Brazylijski wymiar sprawiedliwości podejrzewa napastnika Flamengo Adriano o robienie interesów z jedną z największych mafii narkotykowych w Ameryce Południowej. Z powodu nadwagi i słabej formy piłkarz nie zagra w mistrzostwach świata w RPA.
"Mamy bardzo wyraźne i jednoznaczne dowody na to, że Adriano jest w stałym kontakcie z dilerem Fabiano Atanasio da Silvą. W ostatnim czasie wręczył mu znaczną kwotę pieniędzy" - poinformowała prokuratura w Rio de Janeiro po dwugodzinnym przesłuchaniu gracza.

Da Silva jest znanym w Ameryce Południowej szefem mafijnej grupy "Comando Vermelho" (z portug. Czerwone Komando), specjalizującej się w rozprowadzaniu po całym kontynencie narkotyków. Największe skupisko ich członków jest w Rio de Janeiro.

Dowody prokuratura znalazła po podsłuchaniu rozmów telefonicznych prowadzonych przez piłkarza oraz przeanalizowaniu jego kont bankowych. Wszystko wskazuje na to, że ostatnio przekazał da Silvie kwotę 26 tys. euro. Sprawa jest o tyle poważna, że szef "Comando Vermelho" jest od 2009 roku - po ostrzelaniu policyjnego helikoptera i zabiciu trzech osób - poszukiwany przez policję.

Adriano w zakończonym sezonie grał w barwach Flamengo, ale coraz częściej mówi się o jego powrocie do Europy. W najbliższym czasie ma podpisać kontrakt z Romą. Ponad rok temu brazylijski gracz odszedł z Interu Mediolan. Twierdził, że źle się czuje we Włoszech. Wówczas też było sporo publikacji na temat jego problemów życiowych (depresja, alkohol). Szansą na zmianę miał być dla niego powrót do Brazylii.

PAP, im
 0

Czytaj także