Dla szejka lądowanie na księżycu to bujda

Dla szejka lądowanie na księżycu to bujda

Dodano:   /  Zmieniono: 
Duchowny należący do Rady Wielkich Ulemów Arabii Saudyjskiej, najwyższej instytucji religijnej w tym kraju, oświadczył w piątek, że lądowanie człowieka na Księżycu to zwykła bajka.

Szejk Abdel Karim al Jodeir zamieścił na stronie web Rady odpowiedź na pytanie pewnego wiernego, czy islam pozwala na odprawianie modłów na powierzchni Księżyca. Według duchownego, informacją o tym, że człowiek dotarł na Księżyc, "zakpiono sobie z ludzi i miała ona na celu podważenie zasad religii islamskiej".

Członek Rady Wielkich Ulemów dodał, że jakkolwiek niektórzy twierdzili swego czasu, że człowiek dotarł na powierzchnię Księżyca, inni temu zaprzeczają. Al Jodeir jest jednym z wielkich ulemów wyznaczonych ostatnio do Rady i jest zarazem członkiem Urzędu do spraw fatw, to jest oficjalnego organu powołanego do wydawania obowiązujących orzeczeń w sprawach wiary islamskiej.

Ten sam ulem wywołał wielką polemikę, ogłaszając w marcu 2008 roku fatwę, która zakazuje dziewczętom uprawiania sportu. "Wywołuje to złe rzeczy - wszyscy wiedzą, o co chodzi" - uzasadnił swą fatwę ultrakonserwatywny duchowny. Dodał, że "najlepszym miejscem dla kobiet jest dom, a najlepszym zajęciem wychowywanie dzieci".

PAP, pp

 0

Czytaj także