Czujący się nieszczęśliwym, niespełnionym i niekochanym, mężczyzna w Tajwanu poślubił boginię twierdząc, że odwiedziła go ona w czasie snu i kazała wziąć ze sobą ślub.
Telewizja CTS TV oznajmiła, że mężczyzna o nazwisku Lin, powiedział, że jedna z bogiń taoizmu - Lotos - zaczęła nawiedzać go w snach po jego wizycie w jej świątyni, gdzie szukał on błogosławieństwa po serii nieudanych związków z kobietami. W jednym ze snów bogini kazała Linowi wziąć się za żonę i 40-latek jej posłuchał.
W „ceremonii zaślubin" wzięła udział młoda kobieta, która trzymała statuetkę bogini Lotos żeby mężczyzna mógł poślubić boginię. Lin podpisał akt ślubu, a udekorowaną czerwonymi wstążkami obrączkę złożył w jej świątyni. Po ślubie mężczyzna przeniósł figurkę Lotos do swojego domu, gdzie wznosi do niej modły i twierdzi, że od czasu ślubu jego „żona” uchroniła go od chorób i nieszczęść.
AFP, kk
W „ceremonii zaślubin" wzięła udział młoda kobieta, która trzymała statuetkę bogini Lotos żeby mężczyzna mógł poślubić boginię. Lin podpisał akt ślubu, a udekorowaną czerwonymi wstążkami obrączkę złożył w jej świątyni. Po ślubie mężczyzna przeniósł figurkę Lotos do swojego domu, gdzie wznosi do niej modły i twierdzi, że od czasu ślubu jego „żona” uchroniła go od chorób i nieszczęść.
AFP, kk