Kolejny przypadek tzw. choroby szalonych krów stwierdzono w niedzielę na Słowacji. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy to już trzeci przypadek BSE.
Tym razem chodzi o ponad 6-letnią krowę z farmy Podreczany w okolicach Luczenca (Łuczeńca) w środkowej Słowacji.
Tak jak w pierwszych dwóch przypadkach, zwierzę pochodziło z własnej hodowli i nie było karmione mączką mięsno-kostną.
Pierwszy na Słowacji przypadek gąbczastego zwyrodnienia mózgu stwierdzono pod koniec września tego roku w zakładzie hodowlanym "Vtacznik" w Hornej Żdiani koło miasta Żiar nad Hronem. Kolejną chorą krowę wykryto na początku listopada w zakładzie hodowlanym "Filagro" w Filakowie koło Luczenca.
em, pap
Tak jak w pierwszych dwóch przypadkach, zwierzę pochodziło z własnej hodowli i nie było karmione mączką mięsno-kostną.
Pierwszy na Słowacji przypadek gąbczastego zwyrodnienia mózgu stwierdzono pod koniec września tego roku w zakładzie hodowlanym "Vtacznik" w Hornej Żdiani koło miasta Żiar nad Hronem. Kolejną chorą krowę wykryto na początku listopada w zakładzie hodowlanym "Filagro" w Filakowie koło Luczenca.
em, pap