Szwedzcy piłkarze ręczni, którzy będą rywalami polskiej drużyny podczas mistrzostw świata w styczniu w Szwecji otrzymali nowe stroje, których krój - zdaniem mediów - jest "nieco prowokujący", a nawet "niemęski" z powodu obcisłości.
Zawodnicy zagrają w obcisłych, śliskich koszulkach i spodenkach. Działacze i trenerzy zakładają, że w ten sposób piłkarze ręczni unikną ciągnięcia za koszulki. Producent materiału przeprowadził niezależne testy techniczne na trzech politechnikach. Szwedzcy działacze podkreślili, że podejmując decyzję o zakupie brali pod uwagę fakt, iż nowe stroje zwiększają szybkość zawodników o 1,1 procenta, skoczność o 4 procent, a siłę rzutów aż o 5,3 procenta.
- Strój jest świetnie skrojony i wygodny, bardzo przyjemnie się w nim gra - ocenił Oscar Carlen, który jako pierwszy próbował go na treningu. Ojciec Oscara - Per Carlen - grał w poprzednich MŚ w Szwecji w 1993 roku. Wtedy reprezentanci tego kraju również otrzymali wyjątkowo obcisłe koszulki, ale koncepcja takich strojów przed mistrzostwami Europy rok później została, głównie z powodu protestów przeciwników, na lata porzucona. - Teraz widać, że był to bardzo dobry pomysł. Przed 18 laty znacznie zredukowaliśmy przypadki ciągnięcia czy szarpania za koszulki i zwalniania lub zatrzymywania z tego powodu akcji - wspominał Per Carlen.
Szukasz prezentu na święta? Zobacz jakie prezentowe hity roku wybrał "Wprost"!PAP, arb