Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) zaapelowała do Chińczyków o zmniejszenie kary dla Ouyanga Kunpenga. Półtora roku temu rekordzista Azji stylem grzbietowym na 50 m, został dożywotnio zdyskwalifikowany. Rodacy sportowca pozostają jednak nieugięci.
Członkowie WADA zaapelowali o skrócenie dyskwalifikacji do dwóch lat. Wówczas Kunpeng mógłby startować już w maju przyszłego roku. Jednak Urząd ds. Zwalczania Dopingu przy Chińskim Komitecie Olimpijskich twardo stoi przy swoim stanowisku, aby przestrzec innych swoich sportowców przed stosowaniem zakazanych substancji. Jednocześnie Chińczycy podkreślili, że pływak nie wystąpi już w swojej ojczyźnie na żadnych oficjalnych zawodach.
W maju 2008 roku w organizmie Kunpenga wykryto clenbuterol - lek, który stymuluje wzrost mięśni. Sportowiec natychmiast został wykluczony z kadry i stracił szansę wywalczenia medalu na igrzyskach olimpijskich w Pekinie. Dyrektor generalny WADA - David Howman, powiedział, że prowadzona przez niego agencja nie może zrobić nic więcej, aby pomóc pływakowi.
Szukasz prezentu na święta? Zobacz jakie prezentowe hity roku wybrał "Wprost"!
zew, PAP