Skra Bełchatów idzie jak burza w Mistrzostwach Świata

Skra Bełchatów idzie jak burza w Mistrzostwach Świata

Dodano:   /  Zmieniono: 
PGE Skra Bełchatów w swoim drugim meczu klubowych mistrzostw świata w katarskiej Dausze pokonała gospodarzy turnieju Al Arabi 3:0 (25:22, 25:22, 25:15) i zapewniła sobie awans do półfinału.
W porównaniu z wygranym 3:2 meczem z Paykanem Teheran piątkowe spotkanie mistrzowie Polski rozpoczęli z trzema zmianami w składzie. Tym razem w wyjściowej szóstce znaleźli się m.in. Jakub Novotny, Michał Bąkiewicz i Michał Winiarki, a na ławce rezerwowych usiedli Mariusz Wlazły, Bartosz Kurek i Stephane Antiga.

Bełchatowianie nie mieli problemów z pokonaniem egzotycznego przeciwnika, choć nie zaprezentowali pełni swoich umiejętności. Widać było, że zespół nie jest tak skoncentrowany jak choćby podczas spotkań Ligi Mistrzów.

Podobnie jak w meczu z Paykanem w grze Skry znów sporo było niedokładności i niewymuszonych błędów, zarówno w obronie jak i w ataku. Głównie dzięki tym błędom gospodarze zdobywali punkty. Byli jednak bezradni, gdy mistrzowie Polski przyspieszali grę. Skra pierwszego i drugiego seta wygrała po 25:22, a w trzecim pozwoliła siatkarzom z Kataru zdobyć tylko 15 punktów. Po zwycięstwie 3:0 bełchatowianie zapewnili już sobie awans do półfinału turnieju. W ostatnim meczu grupowym mistrzowie Polski zagrają w niedzielę z egipskim zespołem Al Ahly Kair.

pap, ps

 0

Czytaj także