Adam Małysz po raz ostatni w Japonii w zawodach Pucharu Świata startował w sezonie 2003/2004. Tym razem, w pogoni za punktami PŚ, dwukrotny wicemistrz olimpijski w skokach narciarskich z Vancouver postanowił udać się do Kraju Kwitnącej Wiśni.
- Z trenerem podjęliśmy decyzję, że polecę do Sapporo. Wystąpią tam prawie wszyscy najlepsi. Moje skoki są dobre i nie muszę szczególnie trenować, ale zdobywać coraz więcej punktów PŚ - powiedział czterokrotny mistrz świata. "Orzeł z Wisły" wspomnień z Japonii ma niewiele, bo w ostatnich latach regularnie rezygnował z udziału w rywalizacji w Azji. Poświęcał ten czas na treningi i szlifowanie formy przed końcówką sezonu.
Najbliższy konkurs zaplanowano na czwartek w Bischofshofen. W Austrii Małysz walczy o podium Turnieju Czterech Skoczni. Przed decydującymi, ostatnimi zawodami TCS podopieczny Hannu Lepistoe zajmuje trzecie miejsce.
PAP, arb