Piłkarska federacja Bośni i Hercegowiny odrzuciła żądanie FIFA, wybrania jednego prezesa i nadal będzie rządziło nią trzyosobowe gremium. Reprezentacjom tego kraju grozi teraz wykluczenie z międzynarodowych rozgrywek.
Bośnia i Hercegowina powstała po rozpadzie Jugosławii i składa się z Bośniacko-Chorwackiej Federacji Bośni i Hercegowiny oraz Republiki Serbskiej. To właśnie dlatego na czele ich federacji piłki nożnej stoją trzy osoby: Serb, Chorwat i Bośniak.
Zmiany blokują głównie serbscy delegaci, którzy obawiają się utraty wpływu na podejmowane decyzje. We wtorkowym głosowaniu cała 20 (łącznie jest ich 54) zagłosowała przeciwko wyborowi jednego szefa.
pap, ps