Inter przegrał, bo piłkarze byli zmęczeni

Inter przegrał, bo piłkarze byli zmęczeni

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zarówno trener Interu Mediolan Leonardo, jak i prezes klubu Massimo Moratti tłumaczą, że porażka na własnym stadionie z Schalke 04 Gelsenkirchen 2:5 w ćwierćfinale Ligi Mistrzów jest wynikiem zmęczenia ich piłkarzy. To druga dotkliwa porażka piłkarzy Interu w krótkim czasie. 2 kwietnia "granatowo-czarni" przegrali w derbach Mediolanu z Milanem 0:3. Ten wynik oraz przegrana z niemieckim zespołem sprawiają, że Inter ma już tylko minimalne szanse na powtórzenie triumfu w Lidze Mistrzów i obronę mistrzostwa kraju.
- Moja ocena Leonardo nie zmieniła się. Wiem jak okrutna potrafi być piłka nożna, ale musimy podążać dalej. Nie lubię bezradności. Pójdziemy dalej w takim składzie jak teraz i zobaczymy co się wydarzy. Wygraliśmy w tym zestawieniu już bardzo wiele i wierzę, że możemy wygrać jeszcze więcej - powiedział Moratti. Prezes klubu za porażkę, która przed rewanżem stawia włoski zespół w niezwykle trudnej sytuacji, nie wini swoich piłkarzy. - To co najmniej podobało mi się w zespole, to było ogromne zmęczenie. Nie winię za to piłkarzy, bo można się było tego spodziewać po trudnym sobotnim meczu. W ciągu tych kilku dni zawodnicy nie zdołali się zregenerować - ocenił Moratti. - W piłce zawsze trzeba zaczynać wszystko od początku, nawet w sytuacjach gorszych niż nasza. Dlatego uważam, że nic jeszcze nie zostało przesądzone - dodał Moratti.

Realistą jest natomiast szkoleniowiec zespołu z Mediolanu. - Pierwszą rzeczą jakiej potrzebujemy to odpoczynek. Mamy bardzo dojrzały skład i teraz najważniejszy jest dla nas spokój. Potem użyjemy naszej energii na boisku. Ciężko jednak myśleć o odrobieniu strat w rewanżu - przyznał Leonardo.

PAP, arb