Przed laty bramki słynnej portugalskiej drużyny bronili Józef Młynarczyk i Andrzej Woźniak. Największe sukcesy w FC Porto świętował Młynarczyk, który w drugiej połowie lat 80. zdobył m.in. Puchar Europy, Superpuchar UEFA i Puchar Interkontynentalny.
W meczu z Vitorią Setubal pod nieobecność najlepszych napastników, Hulka i Radamela Falcao, Porto zdobyło bramki po samobójczym strzale Valdomira oraz uderzeniach Nicolasa Otamendiego, Waltera i Silvestre Vareli. W tym sezonie FC Porto nie przegrało żadnego z 28 spotkań w ekstraklasie - w dorobku ma 26 wygranych i dwa remisy, dzięki czemu już dawno zapewniło sobie tytuł mistrzowski. W tabeli, na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek, ma rekordową przewagę 21 punktów nad Benfiką Lizbona.
PAP, arb