- Norka amerykańska stanowi poważne zagrożenie przede wszystkim dla gniazdujących tu ptaków wodnych i błotnych, których jaja stanowią dla niej łatwo dostępny łup. Narażone są także dorosłe ptaki: od niewielkich rozmiarów wróblowatych do gęgawy - oceniła Jędrzejewska. Przyrodnicy ustalili, że w jadłospisie norek do 15 proc. stanowią płazy, do 60 proc. ryby a do 30 proc. ssaki. Te proporcje są jednak ściśle związane z porą roku. Nie wiadomo jednak, jaki wpływ ma ten inwazyjny gatunek na wymienione zwierzęta. Podczas badań stwierdzono natomiast, że norka amerykańska w dużym stopniu (do 60 proc. w sezonie lęgowym) odżywia się ptakami oraz ich jajami, co może mieć negatywny wpływ na sukces lęgowy ptaków występujących w "Uściu Warty". Szczególnie narażone na ataki norek są ptaki ściśle związanie ze środowiskiem wodnym, takie jak: łyska, kaczki np. krzyżówka czy też gęgawy.
Od kilku lat w Parku Narodowym "Ujście Warty" prowadzone są próby ograniczenia liczebności norki amerykańskiej. Jej populacja jest jednak stale zasilana. W pobliżu Parku znajdują się fermy futrzarskie, a ucieczki tych zwierząt są tam na porządku dziennym. Badania genetyczne wykazały, iż około 40 proc. populacji norki występującej w "Ujściu Warty" to uciekinierzy z ferm.
PAP, arb