Piłkarze Istanbuł BB przegrali po rzutach karnych (3:4) z Besiktasem w finale Pucharu Turcji.
W regulaminowym czasie gry mecz zakończył się remisem 2:2. Dogrywka również nie przyniosła rozstrzygnięcia i dlatego o zwycięstwie w meczu przesądziły rzuty karne.
Cały mecz na ławce rezerwowych zespołu Istanbul BB spędził Marcin Kuś.
PAP, arb