Trwa dobra passa hokeistów Chicago

Trwa dobra passa hokeistów Chicago

Hokeiści Chicago Blackhawks kontynuują dobrą passę w rozgrywkach NHL. W niedzielę pokonali na swoim lodowisku Edmonton Oilers 6:3 i legitymują się najlepszym bilansem w całej lidze.
Po dwa gole dla "Czarnych Jastrzębi" strzelili w pierwszej i na początku drugiej tercji Jonathan Toews i doświadczony obrońca Steve Montador. Ten ostatni, występujący w NHL od dziesięciu lat, nigdy wcześniej nie zapisał na swoim koncie dwóch trafień.

Przewaga gospodarzy nie podlegała dyskusji, a przed wyższą porażką obronił "Nafciarzy" były bramkarz drużyny z Chicago Nikołaj Chabibulin.

Finaliści Pucharu Stanleya w poprzednim sezonie - Vancouver Canucks łatwo wygrali we własnej hali z New York Islanders 4:1. Aaron Rome zdobył jednego gola i asystował przy dwóch, a bramkarz Roberto Luongo zatrzymał 23 uderzenia gości z Nowego Jorku. Islanders, po dobrym początku sezonu, wygrali tylko jedno z ostatnich dziesięciu spotkań i są, obok Columbus Blue Jackets, najsłabszym zespołem w lidze.

Kilkudniowy wypoczynek na Florydzie dobrze wpłynął na zawodników Philadelphia Flyers. Po porażce w środę z Tampa Bay Lightning (1:2 po dogrywce) "Lotnicy" mieli dwa dni wolnego, w sobotę tylko trening, a w niedzielę - potyczkę z Florida Panthers. Goście rozegrali świetny mecz. Wygrali 3:2, a na listę strzelców wpisali się Danny Briere, Braydon Coburn i Matt Read. Znakomitym refleksem wykazał się Ilja Bryzgałow, który obronił 31 strzałów "Panter".

pap, ps

Czytaj także

 0