Szewach Weiss doktorem honoris causa UW

Szewach Weiss doktorem honoris causa UW

Szewach Weiss (fot. Cezary P/Wikipedia)
- To wyróżnienie dla wybitnego człowieka działającego na rzecz zbliżenia społeczności i państw Polski i Izraela - mówił prof. Marcin Kula podczas uroczystości nadania tytułu doktora honoris causa UW byłemu ambasadorowi Izraela w Polsce prof. Szewachowi Weissowi.
Ta najwyższa akademicka godność została przyznana izraelskiemu politykowi na mocy uchwały Senatu Uniwersytetu Warszawskiego z 20 kwietnia. Promotorem dorobku naukowego prof. Weissa został prof. Marcin Kula z Instytutu Historycznego UW, a recenzentami profesorowie: Krzysztof Pilarczyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego, Feliks Tych z Żydowskiego Instytutu Historycznego oraz Wojciech Wrzesiński z Uniwersytetu Wrocławskiego. Uroczystość odbyła się na Uniwersytecie Warszawskim.

"Wyjątkowy budowniczy mostów porozumienia"

W wygłoszonej podczas niej laudacji prof. Kula podkreślił zasługi prof. Weissa w zakresie nauk politycznych, jednak przede wszystkim skupił się na jego działalności na rzecz wzajemnego zrozumienia i dialogu między chrześcijanami a Żydami. - Nie mówię tu o stosunkach polsko-żydowskich, ponieważ to sugerowałoby, że Żydzi nie byli w naszej historii obywatelami Polski, co nie jest prawdą. Doceniamy pana działalność także jako ambasadora w Polsce, działania publicystyczne na rzecz zbliżenia między naszymi narodami oraz znaczący udział w międzynarodowej dyskusji na ten temat - mówił promotor.

Dziekan wydziału historycznego UW, na którym prof. Weiss wykłada, prof. Elżbieta Barbara Zybert zaznaczyła wkład byłego ambasadora w krzewienie wartości humanistycznych, walkę z antysemityzmem i upowszechnianie kultury żydowskiej. - Jest pan wyjątkowym budowniczym mostów porozumienia i dialogu między ludźmi. Osobą, która otworzyła ludzkie serca na te tak ważne tematy, propagatorem porozumienia i tolerancji między Polakami a Żydami - powiedziała prof. Zybert.

"Były inne stodoły"

Główny bohater uroczystości dziękując za wyróżnienie podkreślił, że jest bardzo wzruszony i niezwykle ciepło przywitał obecnych w Pałacu Kazimierzowskim pełnomocnika premiera ds. dialogu międzynarodowego Władysława Bartoszewskiego, byłegp premiera Tadeusza Mazowieckiego i wicepremiera Waldemara Pawlaka. Wspominał, jak podczas różnych spotkań na przestrzeni lat przyczynili się do tego, że z czasem z Żyda pochodzącego z Polski stał się "polskim Żydem". - A dzisiaj, w tym szczególnym dniu mogę powiedzieć, że czuje się przede wszystkim warszawiakiem - zaznaczył.

Sprzeciwił się także stwierdzeniom, że podczas II wojny tak mało było Sprawiedliwych Polaków pomagających Żydom. - Zawsze podkreślam, że w Polsce nie było polskich obozów zagłady, to były hitlerowskie wyspy na polskiej ziemi. Podczas uroczystości w Jedwabnem powiedziałem coś, co było wydaje mi się szczególnie ważne - że były inne stodoły, a w jednej z nich sam szczęśliwie się ukrywałem. Wielu było ratujących, niektórzy jak Irena Sendler ratowali tysiące, inni ratowali pojedyncze osoby. Powinniśmy jednak pamiętać, jak naucza nasz Talmud - kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat - zaakcentował Weiss. Podczas uroczystości były ambasador Izraela w Polsce otrzymał także od rektor Uniwersytetu Warszawskiego Katarzyny Chałasińskiej-Macukow medal pamiątkowy uczelni.

Polityk, pisarz, publicysta

Szewach Weiss jest izraelskim politykiem, profesorem nauk politycznych. Urodził się w 1935 roku w polskim Borysławiu (obecnie Ukraina). Po II wojnie światowej wyjechał z rodziną do Izraela. Od 1981 r. był posłem w Knesecie, w latach 2000-2003 - ambasadorem Izraela w Polsce. Był przewodniczącym Rady Instytutu Pamięci Yad Vashem. Jest autorem wielu książek obejmujących tematy polityczne, socjologiczne, sprawy dotyczące II wojny światowej oraz tematykę dla dzieci i młodzieży. Od 2003 roku wykłada na Uniwersytecie Warszawskim.

zew, PAP

Czytaj także

 1
  • yajan IP
    Nie ma jak to ,,wolność słowa w naszym kraju\"
    Pozdrowienia p. MODERATORZE !!!