92 lata temy wybuchło II powstanie śiąskie. "To były krwawe walki"

92 lata temy wybuchło II powstanie śiąskie. "To były krwawe walki"

W niedzielę przypada 92. rocznica wybuchu II powstania śląskiego - pierwszego z powstań śląskich, które osiągnęło swe cele. Miało na celu zademonstrowanie siły żywiołu polskiego, było też odwetem na ataki niemieckiego terroru.

Pierwsze powstanie śląskie rozpoczęło się 17 sierpnia 1919 r. strajkiem generalnym; wybuchło spontanicznie, praktycznie bez przygotowania i po kilku dniach krwawych walk zostało stłumione przez oddziały niemieckiego Grenzschutzu.

Drugie powstanie śląskie było odpowiedzią polskich organizacji wojskowych i plebiscytowych na antypolskie działania niemieckie przed mającym tam się wkrótce odbyć plebiscytem (odbył się w marcu 1921 r.).

Powstanie ogłosiły Dowództwo Główne Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska (na czele którego stał Alfred Zgrzebniok) oraz Polski Komisariat Plebiscytowy (Polskim Komisarzem Plebiscytowym był Wojciech Korfanty).

Rozkaz do walki wydano 19 sierpnia 1920 r. - powstanie zaczęło się w nocy z 19 na 20 sierpnia i objęło praktycznie cały okręg przemysłowy. Bezpośrednim celem powstańców było wyparcie niemieckiej Policji Bezpieczeństwa z obszaru plebiscytowego, a także likwidacja niemieckich organizacji paramilitarnych i bojówek.

Dowodzeni z Dąbrówki Małej (obecnie dzielnica Katowic) powstańcy m.in. szybko zniszczyli na całym terenie sieć łączności i opanowali powiaty: katowicki i bytomski oraz większość tarnogórskiego, rybnickiego, zabrzańskiego i lublinieckiego. Akcja zakończyła się 25 sierpnia na rozkaz jej dowódców.

Dzień wcześniej Międzysojusznicza Komisja Plebiscytowa ogłosiła rozwiązanie niemieckiej policji i powołała Policję Górnego Śląska o polsko-niemieckim składzie. Powstańcy uzyskali również zapewnienie ukarania przywódców antypolskich ekscesów i usunięcie z obszaru objętego plebiscytem osób, które przybyły tu po 1 sierpnia 1919 r.

Z wydarzeniami poprzedzającymi wybuch II Powstania Śląskiego wiąże się m.in. postać doktora Andrzeja Mielęckiego, którego imię nosi kilka szpitali i ulic na Śląsku. 17 sierpnia 1920 r. w Katowicach doszło do zamieszek. Francuscy żołnierze patrolujący miasto oddali strzały do bojówek demolujących polskie sklepy. Kiedy doktor Mielęcki chciał udzielić pomocy rannym Niemcom, zaatakowali go niemieccy bojówkarze. Potem, już rannego, wyciągnęli z ambulansu wiozącego go do szpitala. Skatowane ciało wrzucili do rzeki Rawy. Tragiczna śmierć lekarza przyśpieszyła wybuch II powstania.

20 marca 1921 roku na Górnym Śląsku odbył się plebiscyt. Uczestniczyło w nim 96,5 proc. osób z obszaru plebiscytowego. W reakcji na niekorzystny dla Polski werdykt interpretującej wyniki Międzysojuszniczej Komisji Plebiscytowej (Polska miała otrzymać tylko powiaty pszczyński i rybnicki), wybuchło trzecie powstanie śląskie - w nocy z 2 na 3 maja 1921 r.

W wyniku trzeciego powstania Rada Ambasadorów zdecydowała o korzystniejszym dla Polski podziale Śląska. Z terenu objętego plebiscytem do Polski przyłączono 29 proc. obszaru i 46 proc. ludności.

mp, pap

Czytaj także

 1
  • Tomecki   IP
    Oczywistym jest, ze przywoluje sie historyczne rocznice jak ta powyzsza w odniesieniu do tego co robi RAS. Pochodze z Gornego Slaska od zawsze, rodzina ma niemieckie korzenie bo nie sposob wykreslic setek lat kiedy Slask byl Pruski. Dla dziadow bylo oczywistym, ze rozmawia sie gwara slaska a w szkolach i urzedach po niemiecku. Powstania Slaskie pamietaja ale nie w kategoriach tragedi a raczej przepychanek politycznych. Wlasciwie dla ludnosc Slaska czas komunizmu byl najciemniejszm okresem w histori. Niedozwolone zadne sympate z niemcami (a Slask to czesc kultury bardziej niemieckiej niz polskiej). Kto kolwiek uzywal gwary np. w szkole byl traktowany jak ktos glupszy. Skoro nawet po III Powstaniu Slaskim plebiscyt wskazal, ze Polakow bylo mniej niz niemcow. To nierozumiem dlaczego w demokratycznym kraju jakim jest Polska panuje slepota. Wiecej samouprawnienia dla Slaska wyjdzie wszystkim na dobre. Pamietajmy, ze tradycje czynia nas bogatszymi duchowo i bardziej cywilizowanymi.