Konduktor pociągu "Szczecinianin" jadącego z Warszawy Wschodniej do Szczecina znalazł w toalecie pociągu zwłoki młodego mężczyzny.
Na razie nie wiadomo co było przyczyną śmierci 27-latka - na jego ciele nie ma śladów obrażeń, ale prokuratura nie wyklucza, że do jego śmierci mogły przyczynić się działania osób trzecich. Okoliczności śmierci ma wyjaśnić sekcja zwłok.
arb, gs24.pl
arb, gs24.pl
