Zełenski jednak nie straci orderu? Komorowski ujawnił nowe fakty

Zełenski jednak nie straci orderu? Komorowski ujawnił nowe fakty

Dodano: 
Wołodymyr Zełenski, Bronisław Komorowski
Wołodymyr Zełenski, Bronisław Komorowski Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Bronisław Komorowski stanowczo odniósł się do pomysłu odebrania Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu.

Karol Nawrocki zasugerował możliwość odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Powodem jest decyzja ukraińskiego przywódcy o nadaniu jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”.

W poniedziałek 8 czerwca w tej sprawie zebrała się kapituła odznaczenia. Po zakończeniu obrad rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przekazał, że członkowie kapituły przedstawili prezydentowi swoją opinię i wkrótce zostanie podjęta decyzja.

Zełenski jednak nie straci Orderu Orła Białego?

Do sprawy w rozmowie z TVP Info odniósł się Bronisław Komorowski. – Nie należy być małym w wielkiej polityce, a to jest przejaw małostkowości. Karolowi Nawrockiemu chyba nie poszło z kapitułą tak, jakby chciał. Kapituła zdaje się, że w znacznej części nie poparła pomysłu odebrania odznaczenia prezydentowi Ukrainy – stwierdził polityk.

Dziennikarka Justyna Dobrosz-Oracz wtrąciła, że z jej nieoficjalnych informacji wynika, że kapituła Orderu Orła Białego nie była w tej sprawie zgodna i odbyło się głosowanie. Ostateczne stanowisko nie zostało ujawnione.

– Teraz Karol Nawrocki może powiedzieć, że sprawa jest trudna. Wniosek prezydenta odegrał jednak pozytywną rolę, bo do Ukrainy dotarło, że Polacy są zgodni w kwestiach konieczności potępienia zbrodni UPA na Polakach i na Żydach na Wołyniu. Jeśli to do nich dotarło, to może nie warto sięgać po armatę, ale rozpocząć żmudną pracę dyplomatów, aby uzyskać efekt w postaci kompromisu – komentował były prezydent.

Bronisław Komorowski skrytykował decyzję Wołodymyra Zełenskiego

W ocenie Bronisława Komorowskiego „decyzja Wołodymyra Zełenskiego była strasznie głupia, błędna i szkodliwa”. – Ukraina powinna zabiegać o sojuszników w rożnych sprawach a nie zrażać polskiej opinii publicznej. Może w wyniku szarży Karola Nawrockiego do Wołodymyra Zełenskiego dotarło, że ta sprawa nie jest bagatelna. Tylko teraz trzeba to umiejętnie wykorzystać, żeby straty zminimalizować. Ukraiński przywódca zachował się bardzo niemądrze, ale nie możemy popełnić błędów, które będą kosztowne dla polskich interesów – tłumaczył były prezydent.

W dalszej części rozmowy Bronisław Komorowski ocenił, że „Karol Nawrocki zadziałał bardzo emocjonalnie, chcąc zagospodarować nastroje szczególnie prawej strony wyborców i nie do końca przemyślał, jakie mogą być konsekwencje tej decyzji dla Polski”.

– Zabrakło rozmowy nawet z osobami z najbliższego otoczenia, z własnego obozu o tym, jak prowadzić relację z Ukrainą. Moim zdaniem można było uniknąć katastrofy, gdyby relacje między Karolem Nawrocki o Wołodymyrem Zełenskim były dobre. A takich relacji nie ma w ogóle, nie ma nawet wizyt i prac roboczych – dodawał polityk.

Czytaj też:
Spór o uchwałę ws. Wołynia. Czarnek apeluje do Czarzastego
Czytaj też:
Afront Zełenskiego wobec Polski? „Może się nie pojawić”