Dwie osoby zadeptano na śmierć, a 15 zostało rannych, kiedy ogromny tłum szturmował nowo otwarty supermarket, który oferował duże rabaty. Kilka miesięcy wcześniej zadeptano 20 osób.
Gazeta "China Daily" podaje, że w ubiegły piątek 50.000 osób próbowało się dostać do supermarketu Hualian w Baotou w północnych Chinach. Incydent potwierdziły miejscowa policja i władze szpitalne.
Zadeptanie w Baotou nie jest odosobnionym przypadkiem. Kiedy pekińska sieć Hualian otwierała w lipcu sklep w stolicy Mongolii Wewnętrznej, Hohhot, próbowało się do niego dostać 100.000 osób i 20 zostało rannych - podała gazeta "Shenzhen Evening News".
"China Daily" dodaje, że policja w mieście Harbin w północno- wschodnich Chinach odwołała w zeszłym tygodniu wyprzedaże z okazji Nowego Roku Księżycowego, gdyż obawiała się trudnych do opanowania tłumów.
Księżycowy Nowy Rok wypada 1 lutego. Według chińskiego kalendarza, skończy się wtedy Rok Konia, a zacznie Rok Kozła. Z tej okazji władze chińskie ogłosiły tydzień wolny od pracy.
sg, pap