67-letni kierowca jadący drogą między Karlinem i Białogardem zasnął za kierownicą, zjechał z drogi, a następnie dachował. Kierowca mówił po wypadku, że "skończyła mu się droga" - informuje serwis Kontakt.tvn24.pl.
Jacek Chodań z Komendy Powiatowej Policji w Białogardzie poinformował, że kierowca zasnął jadąc prostym odcinkiem drogi. Mężczyzna nie pamięta jak doszło do wypadku, w którym nie doznał poważnych obrażeń.
arb, kontakt.tvn24.pl
arb, kontakt.tvn24.pl
