Grupa 90-latek jadąca na przyjęcie urodzinowe musiała uciekać z wynajętej limuzyny, która z nieznanych dotąd przyczyn stanęła w płomieniach. Do zdarzenia doszło w Walnut Creek, 27 km na wschód od Oakland (Kalifornia, USA).
Grupa dziesięciu kobiet, w większości seniorek po 90. roku życia, wybierała się na przyjęcie urodzinowe wynajętą limuzyną. Samochód marki Lincoln zapalił się, gdy stał pod domem jednej z seniorek. Kobiety były wewnątrz. Ich ewakuacja była utrudniona, ponieważ niektóre mogą poruszać się tylko przy pomocy lasek lub chodzików.
Dzięki pomocy dwóch najmłodszych pasażerek, wszystkim kobietom udało się uciec z samochodu. Limuzyna doszczętnie spłonęła. Jak donoszą lokalne media, 90-latki dotarły na przyjęcie, na które się wybierały.
Właściciel firmy wynajmującej limuzyny powiedział, że samochód miał trzy lata i niedawno przeszedł kontrolę. - To wada produkcyjna. Brak mi słów. Spójrzcie na moje opony, są nowe. Bardzo dbam o samochody - mówił Claudus Oliveira z TownCar SF.
Do podobnego wypadku doszło w zeszłym miesiącu. W pożarze limuzyny zginęło wtedy pięć kobiet jadących na przyjęcie w San Mateo.
zew, NY Daily News
Dzięki pomocy dwóch najmłodszych pasażerek, wszystkim kobietom udało się uciec z samochodu. Limuzyna doszczętnie spłonęła. Jak donoszą lokalne media, 90-latki dotarły na przyjęcie, na które się wybierały.
Właściciel firmy wynajmującej limuzyny powiedział, że samochód miał trzy lata i niedawno przeszedł kontrolę. - To wada produkcyjna. Brak mi słów. Spójrzcie na moje opony, są nowe. Bardzo dbam o samochody - mówił Claudus Oliveira z TownCar SF.
Do podobnego wypadku doszło w zeszłym miesiącu. W pożarze limuzyny zginęło wtedy pięć kobiet jadących na przyjęcie w San Mateo.
zew, NY Daily News
