Inowrocław: nie żyje skoczek. Spadochron się nie otworzył

Inowrocław: nie żyje skoczek. Spadochron się nie otworzył

(fot.sxc.hu)
29-letni skoczek spadochrony zginął na lotnisko pod Inowrocławiem, gdy nie otworzył się jego spadochron – donosi „Expres Bydgoski”.
29-latek z Poznania oddawał pod Inowrocławiem dziewiąty skok w swoim życiu. Po skoku z samolotu, który wytarował z lotniska w Jacewie nie otworzył się jego spadochron i skoczek spadł na boisko. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna wykonywał skok treningowy.

- Najprawdopodobniej nie otworzył mu się spadochron, na skutek czego doszło do upadku, w którym 29-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego poniósł śmierć na miejscu – poinformowała st. asp. Izabella Drobniecka z policji.

Sprawę zbada Państwowa Komisja ds.  Badania Wypadków Lotniczych.

expresbydgoski.pl, ml

Czytaj także

 6
  • kRZYSZTOF IP
    W Latkowie a nie Jacewie,ktoś nie zna tematu!
    • piotr IP
      A gdzie zapasowy.tez skakalem i przy 9 skoku to byl obowiazek jego posiadania.
      • ~gość IP
        "Zginął na lotnisko"
        • monika IP
          Omg